Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Próba charakteru, choć zakończona porażką
Próba charakteru, choć zakończona porażką

Próba charakteru, choć zakończona porażką

Porażką 3:4 zakończyło się spotkanie Ząbkovii Ząbki z Mławianką Mława w 10. kolejce Betclic 3. Ligi. Gole dla naszej drużyny zdobywali Konrad Śliwka, Franciszek Gadomski oraz Mateusz Jasiński.

Do przerwy było 0:3 z drużyną z dołu tabeli. U siebie. Po godzinie gry nasi zawodnicy mieli przed sobą już czterobramkową stratę. Trzeba przyznać – fatalne położenie jak na mecz piłkarski. Wszystkiemu winna była bardzo słaba postawa w pierwszej połowie. Powiedzieć, że się nie układało, to nic nie powiedzieć. Już w 8. minucie Mławianka otworzyła wynik, co było pokłosiem ofensywnego wejścia w mecz. Podanie w uliczkę całkowicie oszukało naszą obronę. Co gorsza, zaraz było 0:2. Strzał ze skraju pola karnego wylądował w siatce. Goście mieli dużą łatwość w przebijaniu się przez środek. Błąd gonił błąd, a Mławianka strzelała dalej. Przed przerwą płaski strzał z dystansu, po niej jedna piłka i sfinalizowany kontratak. Na trybunach nikt nie dowierzał w to, co obserwuje.

Nie dość, że rywale byli niesamowicie skuteczni, to jeszcze Ząbkovia nie potrafiła nawiązać walki. I tu jest miejsce na tytułową próbę charakteru. Drużyna nie poddała się, tylko podjęła się tego trudnego zadania. Można mówić, że za późno, lecz trzeba docenić to, co udało się zrobić. A nasi zawodnicy końcowo złapali kontakt z Mławianką. Bodziec dała zmiana Konrada Śliwki, który zaczął ten mecz na ławce. To właśnie on po wejściu dał potrzebne doświadczenie i wolę walki. I najważniejsze – to jego nazwisko widnieje przy pierwszym golu dla naszej drużyny. Pogubili się defensorzy przyjezdnych przy tej bramce, co napawało optymizmem.

Później długi czas obserwowaliśmy usilne próby sforsowania broniących się rywali. Przy lepszej skuteczności może udałaby się pogoń, a do dorobku Ząbkovia dopisałaby sobie chociaż jeden punkt. Dwie bramki z końcówki w ostateczności nie przyniosły żadnej zdobyczy. Najpierw Franciszek Gadomski trafił po ekwilibrystycznym podaniu przewrotką Macieja Kencela. Wynik ustalił Mateusz Jasiński, któremu wydatnie pomógł rykoszet. Czasu na dalsze działania bramkowe jednak zabrakło.

Ząbkovia Ząbki mimo porażki wciąż wysoko. 7. miejsce i dorobek 16 punktów plasują naszą drużynę pomiędzy Świtem Nowy Dwór Mazowiecki (17 oczek) a Jagiellonią II Białystok (15 oczek).


Mateusz Wiśniewski

Foto: Oliwia Lorentz


ZĄBKOVIA Ząbki - MŁAWIANKA Mława 3 – 4 (0-3)

Ząbki, 25 września 2026

Bramki: Śliwka, Gadomski, Jasiński (Ząbkovia) – Skwierczyński, Rojkowski x 2, Stryjewski (Mławianka)
Skład ZĄBKOVIA Ząbki: Jankiewicz – Jasiński, Przywózki (ż) (77’ Gadomski), Pierzchalski (46’ Kwiatkowski), Koterwas (ż), Świątek (77’ Kencel), Jonasz, Głowala (46’ Śliwka), Muniak (ż), Papazjan (25’ Wojtysiak), Jankowski
Skład MŁAWIANKA Mława: Piotrowski – Majewski, Janiszewski, Lewandowski, Zielski (69’ Wasilewski), Rojkowski (75’ Bykowski), Stryjewski (42’ Kisiel), Saganowski (69’ Figurski), Sobociński, Skwierczyński, Rutkowski (75’ Strugała)
Sędzia główny: Marcel Szymański (KS PZPN)
Asystenci sędziego: Maciej Dudek (KS PZPN), Rafał Michalak (KS PZPN)