Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Dominacja w drugiej połowie
Dominacja w drugiej połowie

Dominacja w drugiej połowie

Drugie zwycięstwo w tym sezonie zanotowała Ząbkovia Ząbki w sobotnim meczu z Wartą Sieradz. Na wygraną 4:0 w 5. kolejce Betclic 3. Ligi złożyły się bramki Juliana Świątka, Stanisława Muniaka, Filipa Głowali i Kacpra Koterwasa.

Na swoim facebookowym fanpage’u Warta Sieradz napisała: „Dziś w pierwszej połowie zlał nas deszcz, a w drugiej Ząbkovia”. Trudno się z administratorem strony naszych sobotnich rywali nie zgodzić. O ile przed przerwą ząbkowska drużyna nie udokumentowała swojej przewagi, tak po przerwie bezlitośnie wykorzystywała błędy rywali i strzelała bramki na zawołanie. Zakończyło się na pewnym, czterobramkowym zwycięstwie i powrocie do domu w świetnych humorach. Nad Sieradzem przechodziła ulewa, która od początku meczu przeszkadzała w graniu w piłkę. Do meczu na wodzie z RFN w 1974 roku pewnie daleko, lecz nie wyglądało to za ciekawie. Piłka raz potrafiła przyspieszać, raz stawała, ale nasi obrońcy byli czujni. Jan Jankiewicz na początku spotkania musiał interweniować po uderzeniu zza pola karnego, lecz później to Ząbkovia prowadziła grę. Zagrożenia bramki Warty z tego za wiele nie było. Takie atrakcje piłkarze zaserwowali nam po wznowieniu gry.

Pierwsze czterdzieści pięć minut było rozgrywane w deszczu, natomiast po przerwie mieliśmy grad goli. Zawodnicy w białych koszulkach, czyli nasi, czterokrotnie zmuszali bramkarza ekipy z Sieradza do schylania się po piłkę do siatki. A wszystko to napędzane błędami rywali. Najpierw 52. minuta. Złe podanie przejęte dzięki wyprzedzeniu przeciwnika przez Jakuba Przywózkiego i Julian Świątek strzela pięknego gola zza pola karnego. Dwie minuty później krótkie oblężenie bramki Warty kończy się strzałem ze skraju szesnastki Stanisława Muniaka. Skuteczna do bólu była Ząbkovia, a stojący w bramce Marcin Żyła miał ręce pełne roboty. Gospodarzy ratował też słupek, ale nawet i to nie powstrzymało nawałnicy.

Płaski strzał Filipa Głowali po wycofaniu piłki spod linii końcowej poprawił wynik na 3:0. Nie było jednak tak, że na boisku grali tylko nasi. Jankiewicz musiał parokrotnie być na posterunku po kontratakach lub stałych fragmentach. Najważniejsze jednak, że do końca meczu zachował czyste konto, zaś wynik ustalił Kacper Koterwas. Jedno szybkie wyjście spod własnej bramki, podanie Karola Pierzchalskiego wzdłuż boiska i dopełnienie formalności.

Taką Ząbkovię, jak w drugiej połowie meczu w Sieradzu, chce się oglądać.

Tabela po 5. kolejce się spłaszczyła, a Ząbkovia Ząbki zajmuje 13. miejsce z dorobkiem 7 punktów. Do drugiego w tabeli Widzewa II Łódź strata wynosi tylko 3 oczka.


Mateusz Wiśniewski

Foto: Oliwia Lorentz


WARTA Sieradz - ZĄBKOVIA Ząbki 0 – 4 (0-0)

Sieradz, 22 sierpnia 2026

Bramki: Świątek, Muniak, Głowala, Koterwas (Ząbkovia)
Skład WARTA Sieradz: Żyła – Swędrowski, Kręcichwost (63’ Drzazga), Piela (78’ Maćczak), Lis (ż), Trubnikov (ż) (63’ Sójka), Pietrzak, Ślęcak, Owczarek, Bieroński (83’ Mielczarek), Bogacz (74’ Mocny)
Skład ZĄBKOVIA Ząbki: Jankiewicz – Pierzchalski, Jasiński (85’ Gadomski), Przywózki, Koterwas, Świątek (80’ Świętochowski), Głowala (80’ Woder), Jonasz (85’ Kapuściński), Muniak (85’ Jakóbczyk), Papazjan, Jankowski
Sędzia główny: Aleks Paluch (KS Legnica)
Asystenci sędziego: Piotr Zając (KS Legnica), Rafał Abramowicz (KS Legnica)