Pucharu nie będzie
Autor: Mateusz Wiśniewski, data publikacji: 23.04.2026 16:18
W 1/4 Dongfeng Pucharu Polski Ząbkovia Ząbki uległa na własnym boisku Mławiance Mława po serii rzutów karnych. W regulaminowym czasie gry było 3:3, a gole dla Ząbkovii zdobywali Kacper Kalisz, Mateusz Augustyniak oraz Piotr Sonnenberg.
Mecz pucharowy w środę był dla naszej drużyny wspaniały do 37. minuty. Trzy szybkie wyjścia poskutkowały prowadzeniem 3:0 i naprawdę można było zacząć myśleć o kolejnej fazie. Dawno nie oglądaliśmy tak skutecznej Ząbkovii, która ligowego rywala tłamsiła pod wieloma względami. Coś jednak się zepsuło, spotkanie zaczęło być emocjonujące, jednak nie w ten sposób, w jaki kibice z Ząbek by chcieli. Skończyło się remisem i rzutami karnymi, które lepiej egzekwowali rywale.
Na początku środowego starcia Mławianka Mława miała swoją szansę z rzutu wolnego, lecz to Ząbkovia zaczęła strzelanie. I to na dobre. W 6. minucie Filip Głowala uruchomił Kacpra Kalisza, który zachował spokój stając oko w oko z bramkarzem. Nasza drużyna nie przejęła kontroli, goście mogli wyrównać, lecz niecelnie uderzali z pola karnego. Na szczęście na przełomie pięciu minut udało się zwiększyć rozmiary prowadzenia. Znów oglądaliśmy kontry i dojście do sytuacji sam na sam. Najpierw pewnym wykończeniem popisał się Mateusz Augustyniak, a później Piotr Sonnenberg uderzył z dystansu piłkę zebraną po odbitym strzale Oskara Wojtysiaka. Dość niespodziewane prowadzenie zostało nagrodzone przez trybuny brawami. Życie zweryfikowało tę radość i przypomniało, że mecz trwa 90 minut.
Jeszcze przed przerwą rywale złapali kontakt dzięki wykorzystanemu rzutowi karnemu. Mławianka nie pokazała nic wielkiego w tym meczu, ale nie poddała się mimo straty trzech bramek. Po przerwie goście uznali, że idą po pełną pulę. Trener Marek Gołębiewski – były szkoleniowiec Ząbkovii – na początku drugiej połowy wykorzystał cztery roszady personalne, a w 62. minucie mógł oglądać efekt swoich zmian w postaci remisu 3:3. Goście dwukrotnie wykorzystali niefrasobliwość Ząbkovii we własnym polu karnym i wbijali piłkę do siatki z bliskiej odległości.
Podziałało to na Ząbkovię jak płachta na byka. Nasza drużyna tworzyła sobie sytuację, parę razy w szesnastce Mławianki zrobiło się groźnie, jednakże piłka nie chciała przekroczyć linii. Defensorzy rywali bronili zaciekle, dzięki czemu udało im się dotrwać z remisem do rzutów karnych.
Seria jedenastek zaczęła się od dwóch interwencji bramkarzy. Później oglądaliśmy celne uderzenia, które wpadały do siatki. Niestety, jednak pomyłka w czwartej serii strzałów z jedenastego metra zaważyła na tym, że to Mławianka świętowała awans do półfinału mazowieckiego Pucharu Polski.
Mateusz Wiśniewski
Foto: Oliwia Lorentz
ZĄBKOVIA Ząbki - MŁAWIANKA Mława 3 – 3 (3-0) karne 3 - 4
Ząbki 23.04.2026 r
| Bramki: | Kalisz, Augustyniak, Sonnenberg (Ząbkovia) – Kirejczyk, Rojkowski, Szczepaniak (Mławianka) |
| Ząbkovia: | Jankiewicz – Świętochowski (60’ Kapusta), Jasiński (ż) (46’ Przywózki), Jackiewicz, Kencel (46’ Pierzchalski), Kalisz, Sonnenberg (ż), Głowala (60’ Górski), M. Bykowski (60’ Smolarczyk), Wojtysiak (ż), Augustyniak |
| Mławianka: | Stanny – Mnatsakanyan (ż) (84’ Wiśniewski), Uzoigwe (46’ Zielski), Orzeł (46’ Rojkowski), Karwowski, Bazler, Szczepaniak (70’ Cegiełka), Rutkowski (ż), Solecki (56’ Wróblewski), Kirejczyk (46’ Brysiak), Hleb (46’ Stryjewski) |
| Sędzia główny: | Milena Połosa KS MZPN |
| Asystenci: | Paulina Erbel KS MZPN, Luiza Guz KS MZPN |