Punkty wypuszczone z rąk
Autor: Mateusz Wiśniewski, data publikacji: 19.04.2026 22:15
Nie było dziesiątej porażki z rzędu. Choć nie udało się wygrać, to Ząbkovia Ząbki w 27. kolejce Betclic III Ligi zremisowała ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 3:3. W wyjazdowym spotkaniu dwa razy trafiał Mateusz Augustyniak, zaś jednego gola dołożył Oskar Wojtysiak.
Ten mecz to był prawdziwy rollercoaster. Sytuacja dla Ząbkovii Ząbki zmieniała się diametralnie na przestrzeni meczu. Po pierwszej połowie humory znów były marne, po zmianie stron było jeszcze gorzej. Później czerwona kartka dla gospodarzy pozwoliła, aby nasi zawodnicy powalczyli o pełną pulę. Grając jednego więcej, zmysłem podającego błysnął Filip Głowala, a trzy gole dały prowadzenie i nadzieje, że fatalna seria wreszcie się skończy. Strzał z dalekiego rzutu wolnego ponownie sprowadził wszystkich na ziemię. Do Ząbek udało się wrócić z punktem.
Jedno trzeba powiedzieć jasno – gra wciąż nie należy do najpiękniejszych. Ząbkovia nie gra już tak ofensywnie jak przez cały poprzedni rok. Z przodu tworzenie sytuacji bramkowych znów sprawiało poważne problemy, a z tyłu ratować tyłek parę razy musiał Filip Adamczyk. Świt nie tworzył sobie okazji hurtowo, ale już od 28. minuty prowadził. Piłka wpakowana do bramki z bliska sprawiła, że trzeba było gonić wynik. Dorobek Ząbkovii ograniczał się do niecelnych prób Kacpra Kalisza.
Całe szczęście z pomocną ręką przyszli gospodarze – a konkretnie Szymon Gaj. Arbiter zdecydował się pokazać piłkarzowi Świtu drugą żółtą kartkę za odkopnięcie piłki po gwizdku, dzięki czemu na boisku zrobiło się trochę więcej miejsca. Trudno było o lepszy sygnał do odrabiania strat.
Sam proces jeszcze dobrze się nie zaczął po wznowieniu gry, a Ząbkovia miała więcej roboty. Parędziesiąt sekund zadecydowało, że strata zwiększyła się do dwóch bramek. Znów lewa strona, Karol Żbikowski zdecydował się na strzał z dystansu, a piłka jakoś prześlizgnęła się do siatki.
Można powiedzieć, że stracona bramka rozjuszyła Filipa Głowalę. Pomocnik naszej drużyny uznał, że tego wszystkiego dosyć, po czym wziął ciężar kreowania sytuacji swoim kolegom na siebie. Zaczął w 50. minucie. Piłka po jego odbiorze natychmiastowo powędrowała do Mateusza Augustyniaka, tworząc mu tym samym sytuację sam na sam.
53. minuta i znów Głowala – tym razem świetnym podaniem górą znalazł wychodzącego na pozycję Augustyniaka. Wykończenie ponownie nie pozostawiło złudzeń. W trzy minuty udało się wykonać najważniejsze zadanie, a to wcale nie był koniec.
Ostateczny cios zadany przez Ząbkovię nadszedł zaraz po rozpoczęciu 59. minuty. Głowala dostrzegł wbiegającego na wolne pole Oskara Wojtysiaka i posłał mu świetne podanie w uliczkę. Wojtysiak wymanewrował bramkarza, po czym wpakował piłkę do pustej bramki.
Nasza drużyna objęła prowadzenie, co dało jej mentalnego kopa. Znów widzieliśmy piłkarzy grających z ofensywnym zacięciem. Świt jednak dbał o to, aby nie dać odskoczyć Ząbkovii. Gospodarze przetrwali ten trudny czas, a w trakcie doliczonych sześciu minut z odległego rzutu wolnego wbili gola na remis.
Michał Kucharczyk z jakichś 35 metrów zdołał jakoś zmieścić piłkę przy słupku uderzając płasko nad murawą. Było 3:3, lecz Ząbkovia zdołała trafić gola dającego zwycięstwo. Sędzia liniowy dopatrzył się spalonego, lecz powtórki wideo pokazują jasno, że Mateusz Augustyniak nie nagiął przepisów. W 3. lidze VAR-u jednak nie ma, więc Ząbkovia musiała zadowolić się jednym punktem.
Sytuacja w tabeli jest następująca – Ząbkovia Ząbki z 39 punktami zajmuje pozycję numer osiem. Liderem Legia II Warszawa, za nią Warta Sieradz na miejscu barażowym, a za nią czyhający ŁKS Łomża.
Mateusz Wiśniewski
Foto: Dariusz Dudkiewicz
ŚWIT NOWY DWÓR MAZOWIECKI - ZĄBKOVIA Ząbki 3 – 3 (1-0)
Nowy Dwór Mazowiecki 18.04.2026 r
| Bramki: | Olpiński, Żbikowski, Kucharczyk (Świt) – Augustyniak x2, Wojtysiak (Ząbkovia) |
| Świt: | Sawicki – Gaj (żx2), Dwórzyński, Piekarski, Rusian (80’ Rochalski), Chodorski (66’ Jarzębski (ż)), Olpiński (46’ Mościcki (ż)), Andruszkiewicz (ż), Yampol (66’ Wojciechowski), Żbikowski, Paszkiel (80’ Kucharczyk (ż)) |
| Ząbkovia: | Adamczyk (ż) – Mazurczak, Jasiński, Przywózki, Kencel, Kalisz (76’ Świętochowski (ż)), Głowala (89’ Pierzchalski), Soneneberg (90’ Bykowski), Górski (46’ Smolarczyk), Kapusta (ż) (46’ Wojtysiak (ż)), Augustyniak (ż) |
| Sędzia: | Kamil Żmijewski (Elbląg) |
| Asystenci: | Damian Sadowski, Jakub Kolpert |