Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Remis na ciężkim terenie
Remis na ciężkim terenie

Remis na ciężkim terenie

W 9. kolejce Betclic 3. Ligi Ząbkovia Ząbki przywiozła cenny punkt z Płocka. Mecz z rezerwami Wisły zakończył się wynikiem 2:2, a bramki dla naszej drużyny zdobyli Paweł Czułowski i Mateusz Augustyniak.

Od początku było wiadomo, że wyjazd do Płocka nie będzie należał do najłatwiejszych. Jeszcze za czasów pojedynków czwartoligowych mecz na północ od Warszawy był zaznaczony na czerwono. Sztuczne boisko obok stadionu Wisły to plac, na którym wiele ekip traci punkty. To właśnie z rezerwami „Nafciarzy” punkty stracił wicelider z Łomży, gdy w 5. kolejce przegrał 1:2.

Sobotnie spotkanie też zaczęło się źle – już w 3. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Jeden z pierwszych ataków zakończył się podaniem w pole karne, gdzie dużo miejsca miał Piotr Krawczyk. Zawodnik odsunięty od pierwszego zespołu skrzętnie z tej okazji skorzystał. Cios wyprowadzony z zaskoczenia przełamał gardę Ząbkovii, jednakże nie spowodował zamroczenia. Wręcz przeciwnie. Nasza drużyna została podrażniona i ruszyła do ataku. Już w 15. minucie wynik meczu został wyrównany. Zainicjowana od własnej bramki akcja po paru podaniach przeniosła się w drugie pole karne, gdzie Mateusz Augustyniak obsłużył Pawła Czułowskiego, a ten zdobył gola. Była szansa pójść za ciosem od razu za sprawą dwóch prób Augustyniaka, lecz ten na swoją bramkę musiał czekać do 32. minuty. To wtedy nasz napastnik celnie dobijał obroniony strzał Czułowskiego i mógł się cieszyć ze wpisania się na listę strzelców. Ząbkovia miała inicjatywę. Ząbkovia miała szanse, aby jeszcze polepszyć swoją sytuację. Wisła miała jednak solidnego bramkarza, który zdołał zatrzymać strzały Czułowskiego oraz Oskara Wojtysiaka z końcówki pierwszej części meczu. 

Można żałować, że nie udało się zbudować większej przewagi bramkowej, bo przeciwnik w drugiej połowie zdołał się odegrać. Wisła dobrze wykorzystała piętnastominutową przerwę i po dziesięciu minutach od wznowienia meczu doprowadziła do remisu za sprawą strzału głową kapitana – Marcina Więckowskiego. Gol dał gospodarzom dużo pewności siebie i od tamtej pory to oni mieli przewagę optyczną. Nie oznacza to, że Ząbkovia przestała grać. Wciąż zawodnicy tworzyli sobie szanse – jak przykładowo obronione sam na sam z bramkarzem Wojtysiaka – ale nie było już takiego animuszu. Ani jedna, ani druga siatka w bramce więcej już nie zatrzepotała. Do końca meczu utrzymał się remis, a punkty zostały podzielone pomiędzy obiema ekipami.

Z czołówki tylko Legia II Warszawa odniosła zwycięstwo, a więc Ząbkovia Ząbki wciąż jest liderem z trzypunktową przewagą. Peleton jednak jest bardziej okazały, bo prócz ŁKS-u Łomża dziewiętnaście oczek mają także wspomniana Legia oraz Warta Sieradz. 


Mateusz Wiśniewski

Foto: Oliwia Lorentz


WISŁA II Płock - ZĄBKOVIA Ząbki 2 – 2 (1-2)

20 wrzesień 2025

Bramki: Krawczyk, Więckowski (Wisła) – Czułowski, M.Augustyniak (Ząbkovia)
Skład WISŁA II Płock: Klat – Zając, Lodziński, Więckowski (ż), Krawczyk (70’ Błaszkiewicz), Gryszkiewicz (46’ Bielka), Łapiński(ż) (70’ Janus), Miarka (ż), Głaz, Serwach (46’ S.Leśniewski), M.Leśniewski
Skład ZĄBKOVIA Ząbki: Adamczyk – Mazurczak (79’ Kencel), Jasiński, Przywózki, Pierzchalski, Wojtysiak (79’ Szwed), Lelito, Sonnenberg, Głowala (62’ Muniak), Czułowski (85’ Mitura), M.Augustyniak
Sędzia główny: Marek Semrau KS PZPN
Asystenci sędziego: Michał Sobczak, Michał Sander