Łomża ograna, Ząbkovia samodzielnym liderem
Autor: Mateusz Wiśniewski, data publikacji: 13.09.2025 22:50
Łomża ograna, Ząbkovia samodzielnym liderem. W hitowym starciu na szczycie Betclic III Ligi Ząbkovia Ząbki pokonała ŁKS Łomża 2:0 po dwóch golach Oskara Wojtysiaka. Dzięki temu nasza drużyna po 8 kolejkach jest samodzielnym liderem w tabeli ligowej.
Na początku sezonu można było z zadowoleniem patrzeć na poczynania naszego zespołu. Ząbkovia wygrała pierwsze mecze i z optymizmem patrzyła w przyszłość. Ta przyniosła jednak jeszcze więcej radości, bo pewnie mało kto spodziewał się aż tak dobrego startu. Z ośmiu meczów Ząbkovia wygrała siedem. W piątek spokojnie i pewnie ograła wicelidera, dzięki czemu odskoczyła na dystans trzech oczek. Cytując klasyka – co za czas, aby być kibicem z Ząbek. Mimo niezbyt korzystnego terminu meczu na stadionie pojawiło się mnóstwo osób, które były świadkami tego efektownego zwycięstwa.
Bo tak trzeba to nazwać, zważając na fakt, że akurat w meczu z wiceliderem udało się zachować pierwsze w tym sezonie czyste konto. Prócz udanego spotkania w formacji defensywnej, skutecznością błysnął Oskar Wojtysiak. Skrzydłowy Ząbkovii ukuł rywala dwukrotnie – na początku i na końcu spotkania. ŁKS Łomża przyjechał do Ząbek z wyraźnym ofensywnym nastawieniem. W pierwszych minutach goście chcieli zaatakować i przejąć inicjatywę, lecz ich zapał szybko został ostudzony. W 6. minucie Wojtysiak dostawił głowę do zagranej przez Mateusza Augustyniaka piłki, czym sfinalizował szybką akcję przeprowadzoną lewą stroną boiska. Wynik był dobry, a Ząbkovia przeszła w tryb kontratakowania. Co jakiś czas nasi piłkarze próbowali zaskoczyć rywala szybkim wyjściem, ale nie przyniosło to konkretów w postaci bramek. Parokrotnie musiał interweniować też Filip Adamczyk, jednakże ŁKS nie miał krystalicznych okazji. Tyły drużyny były dobrze zabezpieczone. Niedługo po objęciu prowadzenia strzał z bliska Augustyniaka doskonale obronił bramkarz rywali, podobnie było w 34. minucie, gdy golkiper zatrzymał wychodzącego sam na sam Piotra Sonnenberga.
W drugiej połowie już tak dużo pod jedną i drugą bramką się nie działo. Zespoły badały się, ale nie podejmowały większego ryzyka licząc, że rywal prędzej czy później jakiś błąd popełni. Plusem było to, że Ząbkovia miała korzystny wynik, więc to piłkarzom z Łomży powinno bardziej zależeć na tworzeniu sobie sytuacji. Wyczekiwanie gola zakończyło się w 83. minucie, całe szczęście była to bramka zwiększająca rozmiary zwycięstwa. Bartosz Lelito zakręcił rywalami przy linii końcowej, aby następnie dograć piłkę do wbiegającego w tempo Wojtysiaka. Grający z numerem 7. zawodnik strzelił gola, a stadion wybuchł z radości. Wicelider nie miał nic do powiedzenia. ŁKS wrócił do Łomży bez punktów.
Tak jak pisałem na początku – Ząbkovia Ząbki została po tej kolejce samodzielnym liderem Betclic III Ligi. 21 oczek na koncie to o trzy więcej niż wicelider z Łomży. Dalej są Warta Sieradz, Legia II Warszawa i Świt Nowy Dwór Mazowiecki.
Mateusz Wiśniewski
Foto: Oliwia Lorentz
ZĄBKOVIA Ząbki - ŁKS Łomża 2 – 0 (1-0)
12 wrzesień 2025
| Bramki: | Wojtysiak x 2 (Ząbkovia) |
| Skład ZĄBKOVIA Ząbki: | Adamczyk – Mazurczak (ż), Jasiński, Przywózki, Pierzchalski, Wojtysiak (86’ Szwed), Lelito, Głowala (ż) (62’ Czułowski), Sonnenberg, Kalisz, M.Augustyniak (79’ Mitura) |
| Skład ŁKS Łomża: | A.Olszewski – Zieleniecki, Kluska, Chorosiński (85’ Tarnacki), Zych (85’ Lesicki), Gołoś, Pindor (ż) (66’ B.Olszewski), Antkowiak, Witasik, Kosakiewicz (66’ Karmański), Sauczek |
| Sędzia główny: | Żmijewski Kamil KS PZPN |
| Asystenci sędziego: | Sadowski Damian, Godlejewski Maciej |