Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Tydzień zakończony zwycięstwem. Do końca coraz bliżej
Tydzień zakończony zwycięstwem. Do końca coraz bliżej

Tydzień zakończony zwycięstwem. Do końca coraz bliżej

Ząbkovia Ząbki pokonała w 30. kolejce Syty Król IV ligi mazowieckiej MKS Piaseczno 4:0. Bramki dla naszej drużyny strzelali kolejno Mateusz Mazur, Paweł Czułowski, znów Czułowski, i Jakub Przywózki. 

Wygrywając wszystkie mecze do końca Ząbkovia awansuje do 3. ligi. Proste stwierdzenie nie wymagające rozległej wiedzy matematycznej. Ale zarazem niosące ze sobą mnóstwo prawdy. Z takim nastawieniem drużyna pojechała do Piaseczna, gdzie rywalem był miejscowy MKS.

Mimo że w meczu ze względu na nadmiar żółtych kartek nie mógł zagrać najlepszy strzelec zespołu – Mateusz Augustyniak – to rywalowi udało się zaaplikować cztery gole. Długo deszczowa aura nie sprzyjała płynnej grze w piłkę, ale w 34. minucie Mateuszowi Mazurowi udało się przełamać impas. Asystował mu Stanisław Muniak, a grający z numerem 19 zawodnik ładnie wpakował piłkę podkręconym, technicznym strzałem. To była najlepsza okazja na gola w pierwszej połowie, gdyż ciężko było o konkretne zagrożenie. Defensywy obu zespołów dobrze się spisywały – prócz bramki Mazura. 


Zdecydowanie ciekawsza okazała się pierwsza połowa. Od samego początku nasza drużyna wyszła nastawiona bardzo ofensywnie. Szybki kontratak z 52. minuty zakończył się bramką Pawła Czułowskiego, którego kompleksowo obsłużył Oskar Wojtysiak. Po golu szansę na szybką odpowiedź mieli rywale, ale strzał głową zatrzymał Mateusz Kryczka. MKS Piaseczno nie dostał jednak okazji na złapanie kontaktu, bo Czułowski poprawił na 3:0. Miejsce i sposób strzału różniły się od gola Mazura tylko i wyłącznie stroną boiska. Przeciwnik był zneutralizowany, ale Ząbkovia się nie zatrzymywała. Kolejny kontratak to strzał Wojtysiaka w słupek. Później dobry strzał Czułowskiego wyjął bramkarz. Trafił dopiero Jakub Przywózki, który po rzucie rożnym w 78. minucie był osamotniony w polu karnym i po prostu musiał strzelić gola. Jednak więcej już się nie udało. Mecz zakończył się spokojnym i pewnym zwycięstwem 4:0.


W tabeli bez zmian. Ani jeśli chodzi o pozycje w tabeli, ani jeśli mowa o różnicach punktowych. Wciąż Ząbkovia Ząbki lideruje stawce, wyprzedzając KS CK Troszyn i Mazovię Mińsk Mazowiecki. 


Mateusz Wiśniewski

Foto: Oliwia Lorentz

MKS Piaseczno - ZĄBKOVIA Ząbki 0 – 4 (0-1)

17 maj 2025

Bramki: Mazur, Czułowski x 2, Przywózki
Skład MKS Piaseczno: Kordel – Barwiński (65’ Spirydon), Mcoseli (46’ Sobianek), Krupnik (60’ Konopski), Warchoł, Prokop (65’ Bieniek), Folwarski (65’ Bogdan), Janowski (55’ Ahmed Toriola), Tsvyk, Bukowski (85’ Kaczmarski), Jaszczak
Skład ZĄBKOVIA Ząbki: Kryczka – Mazurczak, P.Augustyniak, Przywózki, Kencel (62’ Krajewski), Wojtysiak (75’ Gabor), Kodeniec, Lelito (62’ Pierzchalski), Muniak (81’ Kacprzycki), Mazur, Czułowski
Żółte kartki: Krupnik, Folwarski, Jaszczak, Kaczmarski (Piaseczno) – Lelito, Kodeniec, Muniak (Ząbkovia)
Sędziował: Michał Wąsowski KS PZPN