Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Po osiemnastu meczach przyszła porażka
Po osiemnastu meczach przyszła porażka

Po osiemnastu meczach przyszła porażka

Ząbkovia Ząbki przegrywa po raz pierwszy w tym sezonie ligowym. W meczu 19. kolejki IV ligi mazowieckiej uległa ona Hutnikowi Warszawa 1:2. Gola dla naszej drużyny strzelił Bartosz Lelito.

Hutnik przyjechał do Ząbek i od samego początku postawił twarde warunki. Nasza drużyna nie mogła się wyswobodzić z nacisku gości, którzy tworzyli sobie dobre okazje. Głównie było to po stałych fragmentach. Parokrotnie dochodzili do strzałów głową, jednak w większości ponad bramką. Ząbkovia też zaatakowała, ale uderzenie Mateusza Augustyniaka po dograniu z prawej strony zostało zablokowane. A Hutnik wciąż grał swoje i tylko wybicie Dawida Rudnickiego sprzed linii bramkowej zapobiegło utracie gola. W końcówce połowy w ofensywie naszej drużyny coś drgnęło. Raz ruszył Mateusz Mazur, ale go dogonili. Chwilę później z atakiem wyszedł Augustyniak i efekt był o wiele bardziej wymierny – rzut karny. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany, lecz happy endu nie było. Jan Multan wyczuł intencje strzela i doskonała okazja na gola została zmarnowana. Na szczęście dla Ząbkovii parę minut później do siatki trafił Bartosz Lelito, który świetnie wbiegł i wykorzystał dogranie Rafała Mazurczaka. Na tablicy wyników zrobiło się więc 1:0 i z takim prowadzeniem gracze MKS-u schodzili na przerwę. 

Tej przewagi w golach nie udało się jednak utrzymać. Niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy z atakiem ruszył Hutnik, dośrodkowania z prawej flanki żaden z obrońców Ząbkovii nie przeciął, a ta po przeleceniu przez całe pole karne dotarła do Patryka Koziary, który pokonał Mateusza Kryczkę strzałem w kierunku krótkiego słupka. Mecz rozpoczął się od nowa, lecz nasi zawodnicy mieli szanse na odpowiedź. Najlepsze z nich były autorstwa Augustyniaka. Za pierwszym razem po zejściu na prawą nogę został zablokowany, a za drugim po akcji sam na sam jego strzał nieznacznie minął słupek. Z sytuacji Ząbkovii warto odnotować jeszcze strzał z rzutu wolnego Stanisława Muniaka, jednak tutaj bramkarz rywali dobrze sobie z nim poradził. Im bliżej końca meczu, tym więcej na boisku było niedokładności w grze obu drużyn, ale zarówno z jednej, jak i z drugiej strony brakowało konkretnych akcji. W końcówce jeszcze centrostrzał rywali wylądował na poprzeczce, ale to było tylko preludium. W ostatniej akcji meczu Hutnik przeprowadził akcję lewą stroną, piłkę otrzymał Mateusz Bojdziński i pokonał Kryczkę strzałem pod poprzeczkę. Pierwsza strata punktów w tym sezonie stała się więc faktem. 

Strata punktów nie jest tak bolesna, gdyż KS CK Troszyn jedynie zremisował z Mszczonowianką Mszczonów. Ekipa z Troszyna traci do Ząbkovii obecnie siedem oczek, a trzecie Mazovia Mińsk Mazowiecki osiem.


Mateusz Wiśniewski

Foto: D.Dudkiewicz


ZĄBKOVIA Ząbki - HUTNIK Warszawa 1 – 2 (1-0)

8 marca 2025 r.


Bramki: Lelito (Ząbkovia) – Koziara, Bojdziński (Hutnik)
Skład ZĄBKOVIA Ząbki: Kryczka – Mazurczak, Rudnicki, P.Augustyniak, Kencel (60’ Krajewski), Pierzchalski (80’ Gabor), Muniak , Lelito, Mazur (60’ Czułowski), Papiernik (46’ Wojtysiak), M.Augustyniak
Skład HUTNIK Warszawa: Multan – Cuch, Prusinowski, Sonnenberg (80’ Czapla), Winiarski (85’ Górecki), Koziara, Kupisz (90+1’ Bojdziński), Dobrogost (70’ Kielak), Gorczyca, Górski, Włodarczyk (80’ Cybulski)
Żółte kartki: Muniak, Mazurczak (Ząbkovia) – Gorczyca, Kupisz, Winiarski, Włodarczyk, Górecki (Hutnik)
Sędziował: Piotr Zając KS MZPN