Tak zwana tradycja
Autor: Mateusz Wiśniewski, data publikacji: 05.06.2023 13:42
Skromnym wynikiem 1:0 zakończyło się sobotnie spotkanie Ząbkovii Ząbki przeciwko MKSowi Piaseczno. Jedyną bramkę w meczu strzelił Piotr Augustyniak.
To już chyba tradycja, że wspominam o tych „magicznych końcówkach” ale coś w tym jest. Pomimo tego, że mieliśmy w tym meczu ogrom sytuacji, część z nich była naprawdę dogodna oraz przewagi optycznej na boisku to bramkę udało się Ząbkovii zdobyć dopiero w ostatnim kwadransie meczu.
Zaczęło się dosyć szybko. Rozpędzony Kewin Przygoda wpadł w pole karne i został sfaulowany przez bramkarza gości. Ciężar wykonania rzutu karnego wziął na siebie Piotr Augustyniak jednak drugi raz w przeciągu paru dni nie udało mu się go wykorzystać. Ząbkovia zaliczyła naprawdę piorunujący początek bo dwie sytuacje miał Bartosz Lelito ale nie udało się z tego strzelić gola. Z podobnym skutkiem próbowali goście a konkretniej Sebastian Folwarski oraz Toriola Ahmed Ayodeji choć ich strzały z dystansu nie sprawiły zbyt wielu problemów. Parę minut przed przerwą główkował jeszcze Augustyniak, natomiast Wladyslaw Palamar bez trudu złapał piłkę.
Przerwa przydała się gościom, którzy w drugiej połowie postanowili napsuć trochę krwi naszym zawodnikom. Najwięcej problemów sprawiał Ayodeji który wpierw był bliski zaskoczenia Mateusza Kryczki z dystansu a po chwili trafił w słupek. Akcje naszego zespołu przeprowadzane były przed wszystkim prawą stroną boiska. Po dośrodkowaniu Rafała Mazurczaka oraz podaniu Jakuba Wimmera szansę miał Filip Głowala, ale trafił w plecy obrońcy. W 78 minucie dosłownie centymetrów brakło, aby Lelito zmienił tor lotu piłki zgranej od Augustyniaka i pokonał Palamara. Jak się okazało minutę później, było to tylko ostrzeżenie. Bramkarz MKS Piaseczno nie miał nic do powiedzenia przy golu Piotra Augustyniaka, który zgubił krycie i wykorzystał dośrodkowanie Mateusza Mazura. Podwyższyć prowadzenie mógł w końcówce Lelito gdy wyszedł sam na sam, jednak trafił prosto w bramkarza. W doliczonym czasie gry okazję na wagę remisu zmarnował jeszcze Ayodeji a jego uderzenie głową minęło bramkę.
Po tym meczu Ząbkovia Ząbki powiększa swoją przewagę nad szóstym MKS-em Piaseczno do 5 punktów, tracąc do czwartej Wisły II Płock 2 punkty oraz sześć oczek do trzeciego KSu CK Troszyn. Liderem pozostaje Mazovia Mińsk Mazowiecki z dorobkiem 80 punktów wyprzedzając Victorię Sulejówek mającą ich 76.
Mateusz Wiśniewski
ZĄBKOVIA Ząbki – MKS Piaseczno 1:0 (0:0)
3 czerwca 2023 r.
| Widzów: | ok. 350 |
| Bramki: | P. Augustyniak |
| Skład ZĄBKOVIA Ząbki: | Kryczka – Mazurczak, Przywózki, P.Augustyniak, Nechyporenko, Przygoda (46’ Nowiński), Lelito, Kodeniec, Mazur, Wimmer (70’ Grabowicz), Głowala (85’ Budek) |
| Skład MKS Piaseczno: | Palamar – Barwiński, Ayodeij, Piekut (65’ Staniszewski), Krupnik, Konopski (78’ Faliszewski), Ćwikowski (72’ Wierucki), Folwarski, Janowski, Ziemnicki, Nalej (85’ Dobies) |
| Żółte kartki: | Mazur, Lelito, Mazurczak, Budek (Ząbkovia) – Janowski, Ziemnicki |
| Sędzia: | Piotr Pałaszewski KS MZPN |