SIŁA SPOKOJU
Autor: Krzysztof Krajewski, data publikacji: 21.08.2022 22:04
ZĄBKI, 20.08.2022
W meczu trzeciej kolejki mazowieckiej forBET IV ligi Ząbkovia pokonała na Dozbud Arenie rezerwy ekstraklasowej Wisły Płock 2:1.
Obie bramki dla naszej drużyny strzelił Patryk Zych, goście odpowiedzieli trafieniem Krzysztofa Janusa, który wykorzystał rzut karny w ostatnich minutach meczu. Ząbkowianie po tym zwycięstwie z dorobkiem pięciu punktów zajmują dziewiąte miejsce w tabeli, której liderami pozostają z kompletem „oczek” drużyny KS CK Troszyn, która w tej serii gier pokonała na wyjeździe Świt Staroźreby aż 7:0 oraz MKS-u Piaseczno, które przed własną publicznością „wypunktowało” Mszczonowiankę Mszczonów 3:2.
Nie ukrywam, że patrząc na wyjściowy skład naszej drużyny oraz zawodników którzy zasiedli na ławce rezerwowych, zacząłem się obawiać, czy ten mocno eksperymentalny zestaw graczy jest w stanie podjąć wyrównaną rywalizację z liderem rozgrywek, który w dwóch pierwszych kolejkach zaaplikował swoim rywalom osiem goli, tracąc tylko jednego. Brak w składzie Bartosza Wiśniewskiego oraz Sebastiana Olczaka wynikał z kary za czerwone kartki, którymi zostali ukarani we wcześniejszych spotkaniach, a Piotr Augustyniak, Jakub Szczepocki i Stas Nechyporeko są kontuzjowani. Sądzę, że większość z nich, a być może nawet wszyscy wyszliby na boisko od pierwszej minuty meczu. Dość szybko okazało się jednak, że mój niepokój był bezzasadny, choć równie dobrze można powiedzieć, że… jak zwykle się myliłem. Od pierwszych minut widać było w poczynaniach naszej drużynie ogromną determinację i chęć strzelenia gola. Aktywna gra w środku pola skutkowała licznymi przechwytami piłki i próbami rozmontowania szyków obronnych płocczan. W tym okresie gry najbliżej strzelenia bramki był Patryk Zych, który po zagraniu Filipa Głowali strzelając z kilkunastu metrów przymierzył minimalnie nad poprzeczką. Kilka minut później kontratak gości zakończył groźnym strzałem Radosław Cielemęcki, ale powracający do ząbkowskiej bramki po wielu latach przerwy (grał w pierwszoligowym Dolcanie Ząbki w latach 2012-15, a później m.in. w ekstraklasowych… Wiśle Płock oraz Radomiaku Radom) wykazał się siłą spokoju, która towarzyszyła mu do samego końca meczu. Bramka dająca naszej drużynie prowadzenie padła w trzydziestej drugiej minucie, po kolejnym przechwycie na linii środkowej boiska. Błyskawiczne prostopadłe podanie Mateusza Augustyniaka sprawiło, że Zych znalazł się w sytuacji sam na sam ze strzegącym bramki gości Oskarem Lodzińskim i płaskim strzałem nie dał mu szans na skuteczną interwencję. Kilka minut później po podaniu Rafała Mazurczaka w doskonałej sytuacji znalazł się Jakub Lis, ale jego sprytną podcinkę, którą zdołał przechytrzyć bramkarza, z linii bramkowej wybił jeden z płockich defensorów.
Po zmianie stron sytuacja nie uległa większej zmianie. Tuż po wznowieniu gry po dynamicznym rajdzie Kewina Przygody i podaniu w pole karne, przed szansą na strzelenia gola stanął Augustyniak, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez obrońców, a dobitka poszybowała nad poprzeczką. Kilka minut później strzelając sprzed pola karnego Kuba Jóźwiak trafił w poprzeczkę. Losy meczu de facto zostały rozstrzygnięte na dwadzieścia minut przed jego zakończeniem. Kolejny przechwyt piłki i prostopadłe podanie Bartosza Lelito sfinalizowane zostały strzałem Zycha z narożnika pola karnego, które bramkarz gości zdołał wprawdzie sparować, ale przy dobitce był już bezradny. Wynik meczu ustalił tuż przed jego zakończeniem Krzysztof Janus, który wykorzystał rzut karny, po przypadkowym zagraniu ręką przez jednego z naszych zawodników w obrębie pola karnego.
Po zakończeniu spotkania trener naszej drużyny Maciej Tataj podkreślał znaczenie tego zwycięstwa i zwracał uwagę na okoliczności, które mu towarzyszyły: „Pierwsze zwycięstwo w sezonie, bardzo cenne, zważywszy na okoliczności, które towarzyszyły nam w trakcie przygotowań. Dwóch zawodników ukaranych za czerwone kartki, choroby, kontuzje, ale właśnie w takim momencie drużyna pokazała ogromny charakter, za co im bardzo dziękuję. „Zasuwali” od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty i wywalczyli trzy punkty w starciu z bardzo mocną drużyną.”
Krzysztof Krajewski
Ząbkovia Ząbki – Wisła II Płock 2:1 (1:0)
20 sierpnia 2022 r.
|
Widzów:
|
ok. 150
|
| Bramki: | Patryk Zych 32’, 71’ – Krzysztof Janus 89’(k) |
| Skład Ząbkovia Ząbki: | Kryczka – Mazurczak, Nowiński, Budek, Maślanka (46’ Jóźwiak) – Przygoda, Głowala, Lelito, Zych (89’ Kralski) – Augustyniak, Lis |
| Skład Wisła II Płock: | Lodziński – Leszczyński, Wawrzyński, Mazurowski, Góralczyk (32’ Kacperski) – Gedek (52’ Szczepanik), Kondracki, Janus, Drapiński (64’ Basiński) – Walczak (52 Dąbrowski), Cielemęcki (75 Winiarkiewicz) |
| Żółte kartki: | Augustyniak, Mazurczak (Ząbkovia) – Góralczyk, Leszczyński, Cielemęcki, Wawrzyński (Wisła II) |
| Sędzia: | Paweł Wasiluk (WS Siedlce) |