KTO IM DAŁ SKRZYDŁA?
Autor: Krzysztof Krajewski, data publikacji: 30.04.2017 14:30
ZĄBKI, 29.04.2017r. Mecz rozegrany w ramach 28 kolejki IV ligi grupy północnej pomiędzy Dolcanem Ząbki i Bzurą Chodaków zakończył się niestety porażką naszej drużyny 0:1.
Po trafieniu byłego zawodnika ząbkowskiego klubu Przemysława Więczka, rewelacyjnie tej wiosny spisująca się drużyna Bzury zapewniła sobie kolejne trzy punkty i zdaje się zupełnie wyparła z pamięci wspomnienia o przerwie zimowej, którą spędziła w strefie spadkowej, mając na koncie zaledwie dziewiętnaście punktów.
Kiedy przygotowywałem zapowiedź tego meczu, przypomniał mi się początek Pieśni X wybitnego polskiego poety okresu renesansu Jana Kochanowskiego:
„Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry / I tak wysoko postawił, że z góry
Wszystek świat widzę, a sam, jako trzeba, / Tykam sie nieba?”
Wydaje mi się, że ta strofa dość trafnie opisuje aktualne dokonania niewielkiego klubu z przedmieść Sochaczewa. Doprawdy trudno bez odrobiny zazdrości patrzeć na zdumiewające sukcesy drużyny z Chodakowa w trakcie tej rundy rozgrywek. Dwadzieścia cztery punkty zdobyte w dziewięciu meczach robi wrażenie, skłania do refleksji i postawienia sobie kilku pytań. Co sprawiło, że drużyna która jesienią w dziewiętnastu kolejkach potrafiła wygrać zaledwie pięciokrotnie, bez spektakularnych wzmocnień, wiosną punktuje z regularnością godną drużyny walczącej o awans? Jaka jest recepta na przeistoczenie ligowego średniaka w prawdziwych „Rycerzy wiosny”? I pytanie ostatnie ale, jak mawiają Anglicy wcale nie najmniej ważne – czy wzorzec Bzury można skopiować i jakie warunki trzeba spełnić, żeby to się stało możliwe? Niestety nie znam odpowiedzi na żadne z tych pytań, a śmiem twierdzić, że w kontekście utrzymania czwartoligowego bytu mogłyby one mieć dla ząbkowskiej drużyny kapitalne znaczenie.
Przechodząc do wydarzeń które miały miejsce na boisku, niestety nie mam zbyt dobrych wieści. Już w trakcie rozgrzewki dało się zaobserwować specyficzne zjawisko unoszenia się fontanny piasku po każdym kontakcie piłki z murawą. Okazało się, że w ostatnim tygodniu na boisku wylądowało ponad pięćdziesiąt ton żółtego piasku, który raczej nie ułatwiał zawodnikom poruszania się po nim i grania „po ziemi”. Dodatkowo, po pierwszych niezbyt spektakularnych w wykonaniu obu drużyn minutach spotkania, goście wyprowadzili „zabójczy” kontratak i objęli prowadzenie. Podającym ze środka pola był Kamil Wojciechowski, a skutecznym strzelcem były zawodnik Dolcanu – Przemysław Więczek. Najbliżej strzelenie gola wyrównującego byli Paweł Barzyc, którego sprytny strzał w 17 minucie meczu, w sobie tylko wiadomy sposób obronił Sebastian Kotlarski oraz Andrij Rohozin, którego uderzenie z 39 minuty zostało skutecznie zablokowane przez jednego z obrońców gości. Po zmianie stron ząbkowianie byli nieco bardziej aktywni, nie przekładało się to jednak na konkretne sytuacje pod bramką Bzury. Obrońcy gości grali pewnie i skutecznie, rozbijając nasze ataki oraz inicjując akcje zaczepne, z których co najmniej dwie mogły się w efekcie zakończyć podwyższeniem prowadzenia.
Gdyby przyszło mi podsumować postawę naszej drużyny w meczu z Bzurą, które obejmowałoby również kilka poprzednich spotkań, pozostałbym chyba w konwencji poetyckiej i zacytował ostatnią frazę Pieśni XXIV - Non usitata nec tenui ferar Horacego. Twórczość tego wielkiego rzymskiego liryka przywoływany powyżej Jan z Czarnolasu bardzo sobie cenił, czasami się na niej wzorował i co najważniejsze, chętnie na język polski przekładał. Tę pieśń także przetłumaczył, choć nie zamierzam ukrywać, że mój aktualny stan ducha dużo trafniej oddaje współczesny przekład tego fragmentu klasycznej poezji, zaproponowany przez Józefa Zawirowskiego. Szczerze zachęcam do jego lektury w czasie długiego weekendu.
Krzysztof Krajewski
Dolcan Ząbki - Bzura Chodaków 0:1 (0:1)
Ząbki, 29 kwietnia 2017 r.
|
Widzów:
|
ok. 130
|
|
Bramki:
|
Kamil Więczek 14’ |
| Skład Dolcan Zabki: | Kozaczyński – Szulakowski (46’ Wybraniec), Krystosiak, Żukiewicz (69’ Hrynkiewicz), Dadacz – P. Barzyc (46’ Krajewski), Nowacki, Stańczyk, Augustyniak, Rohozin – P. Szeliga (46’ Kozierkiewicz) |
| Skład Bzura: | Kotlarski – Kowalski (88’ Żakowski), Binienda, Chukwuemeka, Oliwa – Wojciechowski (59’ Kacprzak), Niemyjski, Oziemblewski, J. Stencel, Więczek – K. Stencel. |
| Żółte kartki: | Dadacz (Dolcan) – Kowalski, J. Stencel, Oliwa (Bzura) |
| Sędzia: | Łukasz Kupidura (WS Radom). |