CZAS PISAĆ NOWĄ HISTORIĘ
Autor: Krzysztof Krajewski, data publikacji: 23.09.2016 08:44
Wiem, wiem w najbliższą sobotę Dolcan Ząbki zmierzy się na poziomie IV ligi z rezerwami ekstraklasowej Wisły Płock. Niemniej w tym tekście nie będzie prawie ani jednego słowa o drugiej drużynie Wisły, za to będzie bardzo dużo odniesień do czasów, które dla nas, kibiców Dolcanu były zdecydowanie lepsze, natomiast dla płocczan tylko nieznacznie gorsze niż to ma miejsce w obecnym sezonie.
Po raz pierwszy na szczeblu obecnej pierwszej, ówczesnej drugiej ligi nasze zespoły zmierzyły się dokładnie dwadzieścia lat temu, w sezonie 1996/97. Starsi kibice mogą te czasy pamiętać. Nafciarze, wówczas pod nazwą Petrochemia, kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa i niemal przez całe rozgrywki prowadzili w ligowej tabeli. Jednym z niewielu zespołów, które umiały im się przeciwstawić był mało wówczas znany Dolcan Ząbki. Remis 2:2 był naszym sporym sukcesem. Po bramkach Roberta Lisa i Zbigniewa Antolaka dwukrotnie w tym meczu wychodziliśmy na prowadzenie, ale ostatecznie goście dziesięć minut przed końcem spotkania doprowadzili do wyrównania. W rewanżu niestety pewnie, 3:0 zwyciężyli płocczanie zapewniając sobie de facto awans, a nam pozostała, ostatecznie nieudana walka o uniknięcie degradacji. Remis 1:1 w przedostatnim meczu sezonu z Pomezanią Malbork zepchnął do III ligi zarówno nas jak i ich.
Na kolejne mecze bezpośrednie fani z Ząbek i Płocka musieli czekać ponad dziesięć lat. Większość tego okresu Wisła/Petrochemia spędziła w ekstraklasie, a Dolcan w III lidze. Ponownie wspólnie na murawę wybiegli w rozgrywkach 2008/09. Dwukrotnie w stosunku 1:0 lepsi okazali się zawodnicy Dolcanu. Gola w Płocku strzelił Jacek Gabrusewicz, natomiast w Ząbkach – Tomasz Kułkiewicz. Ząbkowianie zajęli na koniec sezonu ósme miejsce w ligowej tabeli, płocczanie o jedno gorsze - dziewiąte.
Podobnie było rok później. Dolcan po raz kolejny zakończył rozgrywki dokładnie o jedno miejsce przez Wisłą. Tyle tylko, że tym razem ząbkowianie zajęli na koniec sezonu ostatnie miejsce bezpieczne (14), a dla Płocka oznaczało to degradację do drugiej ligi. W meczach bezpośrednich zwyciężali gospodarze, w obydwu przypadkach po 3:1.
Po degradacji Wisły mazowieckie kluby musiały wziąć roczny rozwód, by do wspólnej gry powrócić w sezonie 2011/2012. Po raz kolejny zajęliśmy w ostatecznej tabeli lepsze miejsce od Wisły. Wprawdzie w Ząbkach przegraliśmy 1:2, ale w takim samym stosunku wygraliśmy na ich boisku. Jak zapewne niektórzy jeszcze pamiętają ten wynik pozwolił w efekcie Dolcanowi utrzymać ligowy byt, a płocczanie ponownie spadli do II ligi.
Po rocznej przerwie wrócili na zaplecze ekstraklasy i jesienią w Płocku byliśmy świadkami meczu na szczycie. Prowadzący po czterech kolejkach sezonu 2013/14 Dolcan, po naprawdę ciekawej grze wywiózł z boiska ówczesnego wicelidera rozgrywek remis 2:2 i pozostał na pierwszym miejscu w tabeli. Bramki dla Płocka strzelał Krzysztof Janus, dla Dolcanu - Dariusz Zjawiński oraz wychowanek klubu z Płocka - Bartosz Wiśniewski. W rewanżu pokonaliśmy płocczan 3:1 i ponownie jednego z goli zdobył wychowanek naszych rywali - Rafał Grzelak, który do bramki trafił z blisko 40 metrów, praktycznie z bocznej linii boiska. Pozostałe trafienia zaliczyli Paweł Magdoń (samobój) oraz Grzegorz Piesio. Bramkę dla gości strzelił Filip Burchardt, skutecznie egzekwując rzut karny. W ostatecznym rozrachunku na koniec sezonu znowu lepszy był Dolcan, plasując się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Wisła zakończyła sezon cztery oczka niżej, na siódmym miejscu
W rundzie jesiennej sezonu 2014/15 zanotowaliśmy w Ząbkach bezbramkowy remis. Jak doskonale pamiętamy był to jeden z całej serii remisów, których jesienią tamtego roku ekipa z Ząbek zanotowała aż jedenaście. Wiosenny mecz w Płocku również zakończył się remisem, tym razem 1:1, po bramkach Dymitra Ilieva oraz Michała Bajdura. Wisła niemal do samego końca rozgrywek walczyła o awans do ekstraklasy, zajmując ostatecznie trzecie miejsce w tabeli, a Dolcan zakończył sezon na szóstym miejscu.
W poprzednim sezonie, z wiadomych przyczyn odbył się tylko jeden mecz między tymi zespołami. W dniu 17 października 2015 roku na boisku w Ząbkach Wisła wygrała 1:0, po bramce strzelonej przez Piotra Darmochwała w 53 min. meczu. Płocczanie zakończyli rozgrywki na drugim miejscu i awansowali do ekstraklasy, a Dolcan… gra w IV lidze
i zmierzy się w najbliższy weekend z Wisłą II Płock. Czas powoli pisać nową historię!