Nigdy nie zginie... - relacja z meczu Ożarowianka - Dolcan
Autor: Krzysztof Krajewski, data publikacji: 07.08.2016 12:42
Wiele się wydarzyło od ostatniej relacji z ligowego meczu Dolcanu. Bardzo wiele. Zapewne nawet najwięksi pesymiści nie przypuszczali, że przekonujące (6:1) zwycięstwo w meczu z Pogonią Siedlce może być ostatnim meczem ząbkowskiego Dolcanu na naszym stadionie na kolejne pól roku. Siódme miejsce na półmetku rozgrywek stwarzało wszak bardzo korzystne perspektywy na przyszłość. Nikt się nie spodziewał katastrofy, a jednak się zdarzyła.
Półroczny rozbrat ząbkowskich kibiców z ligowym futbolem na jakimkolwiek poziomie zaowocował bardzo licznym ich stawiennictwem na stadionie w Ożarowie Mazowieckim, gdzie „nowa” drużyna Dolcanu, pod szyldem Miejskiego Klubu Sportowego zainaugurowała rozgrywki w IV lidze. Kibice Dolcanu stanowili zdecydowaną większość publiczności, która zgromadziła się na niepozornym miejscowym stadionie. Zacytowana w tytule przyśpiewka „Nigdy nie zginie, hej Dolcan nigdy nie zginie” towarzyszyła przybyłej na mecz ponad stuosobowej, zorganizowanej grupie kibiców naszego klubu. Między blokami, zlokalizowanymi tuż przy obiekcie Ożarowianki słyszalna była już kilka minut przed ich przybyciem pod bramę. Jako że brak było możliwości zaparkowania w bezpośrednim pobliżu obiektu ostatnie kilkaset metrów pokonali pieszo, bardzo głośno akcentując swoją obecność.
Sam mecz nie był wielkim widowiskiem. W pierwszych minutach żadna z drużyn nie osiągnęła znaczącej przewagi. Częściej przy piłce byli zawodnicy Dolcanu, ale skuteczniejszą akcję przeprowadzili gospodarze. Do prostopadłego podania Bartosza Kwiatkowskiego ze środka pola wystartował Jacek Bloch, który został sfaulowany przez ząbkowskiego bramkarza. Efekt – żółta kartka dla Damiana Krzyżewskiego i rzut karny dla miejscowych, którego na gola zamienił skutecznym strzałem Rafał Kalbarczyk.
Wyrównał, również strzałem z rzutu karnego Marcin Stańczyk dziesięć minut później. Karny podyktowany został po faulu Mariusza Berzyńskiego na próbującym opanować piłkę Rafale Barzycu. Zdobycie przez Dolcan gola poprzedzone zostało kilkoma minutami zdecydowanej przewagi naszej drużyny. Groźnie na bramkę gospodarzy uderzali Łukasz Stanisławski po podaniu Pawła Tarnowskiego oraz Stańczyk po indywidualnej akcji środkiem boiska. Zdobyta bramka niewiele zmieniła w nastawieniu ząbkowskiej drużyny. W dalszym ciągu z pasją atakowali bramkę Ożarowianki, ale dość długo nie przynosiło to żadnych efektów. Brakowało groźnych strzałów, a próby indywidualnych wejść w pole karne kończyły się na skutecznie interweniujących obrońcach gospodarzy. Sytuacja uległa zmianie w czterdziestej pierwszej minucie, kiedy po doskonałym podaniu z rzutu wolnego Bartosza Wybrańca, efektownym i skutecznym strzałem głową popisał się Grzegorz Krystosiak.
Po zmianie stron gra obydwu drużyn uległa diametralnej zmianie. Drużyną atakującą byli gospodarze, a zawodnicy Dolcanu koncentrowali się głównie na działaniach obronnych, nastawiając się na szybkie kontrataki,. Patrząc na końcowy wynik cel został osiągnięty, ale w kilku sytuacjach było pod naszą bramką naprawdę gorąco. Najlepszych sytuacji na strzelenie gola wyrównującego nie wykorzystali w ekipie gospodarzy Mateusz Królak (68'), który sprytnie wbiegł przed obrońców Dolcanu, ale strzelił minimalnie obok słupka oraz Marcin Zawadzki, którego niesygnalizowany strzał z dziesiątego metra (88') z dużym trudem wybronił Krzyżewski.
Podsumowując należy podkreślić, że mecz zakończył się podwójnym sukcesem ząbkowskiej drużyny. Pierwszym z nich był powrót po kilkumiesięcznej przerwie na boiska ligowe, drugim natomiast trzy punkty wywalczone na trudnym terenie. Postawa kibiców w ogóle się nie zmieniła, nadal jest na poziomie pierwszoligowym. Głośny doping przez pełne dziewięćdziesiąt minut nie pozostawia w tym zakresie żadnych wątpliwości.
Ożarowianka Ożarów Maz. - Dolcan Ząbki 1:2 (1:2)
Ożarów Mazowiecki, 5 sierpnia 2016 r.
Widzów: 300
Bramki:
1:0 – Kalbarczyk 13 min. (karny)
1:1 – Stańczyk 24 min. (karny)
1:2 – Krystosiak 38 min.
SKŁADY:
Ożarowianka: 1-Kaczuro Rusłan – 14-Kalbarczyk Rafał, 8-Dębiec Artur, 5-Berzyński Mariusz, 6- Ignaciuk Michał - 10-Jasiński Łukasz, 15-Kwiatkowski Bartosz, 20-Pomarański Bartłomiej (45' 7-Rumiec Denis, 75' 13-Wiwegek Michał), 25-Królak Mateusz – 9-Zawadzki Marcin, 23-Bloch Jacek (17' Rutkowski Bartłomiej) .
Trener: Malinowski Andrzej
Dolcan: 12-Krzyżewski Damian – 17-Wybraniec Bartosz, 18-Dadacz Dariusz, 4-Krystosiak Grzegorz, 2-Bochenek Bartłomiej - 11-Pakuła Filip (60' 24-Popielarz Mateusz), 13-Żukiewicz Adrian (80' 19-Pacheleski Rafał), 9-Tarnowski Paweł (65' 8-Kalinowski Mateusz), 21-Barzyc Rafał (72' 7-Latos Kordian) - 20-Stanisławski Łukasz, 10-Stańczyk Marcin.
Trener: Maciej Demich
Żólte kartki: Krzyżewski, Bochenek (Dolcan),
Sędziowali: Piotr Chojnacki oraz Konra Betcher, Jakub Przygoda.