Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Czasem słońce, czasem deszcz - relacja meczu Grodzisk - Dolcan
Czasem słońce, czasem deszcz - relacja meczu Grodzisk - Dolcan

Czasem słońce, czasem deszcz - relacja meczu Grodzisk - Dolcan

W ramach drugiej kolejki IV ligi Dolcan Ząbki rozegrał kolejny mecz wyjazdowy, tym razem w Grodzisku Mazowieckim, gdzie ich rywalem była tamtejsza Pogoń. Nic jednak nie przypominało rozegranego kilka dni wcześniej meczu w Ożarowie. Zamiast utrudniających obserwację ostrych promieni słonecznych, nieustannie padał deszcz, a po zwycięskiej inauguracji ząbkowanie ponieśli dotkliwą porażkę, ulegając miejscowej drużynie 0:4 (0:1).

 

Trener ząbkowian Maciej Demich delegował na boisko niemal dokładnie tych samych zawodników co w meczu z Ożarowianką, jedyna zmiana dotyczyła Rafała Barzyca, którego w wyjściowej jedenastce zastąpił Rafał Pachelski. Początek meczu był w miarę wyrównany. Z każdą mijającą minutą zarysowywała się jednak przewaga Pogoni. Bardzo aktywnie grający po prawej stronie boiska Daniel Kosiorek kilkakrotnie groźnie dośrodkowywał w pole karne, ale poprawnie grający obrońcy Dolcanu nie dopuszczali do oddania strzału, aż do 36 minuty. Wówczas dośrodkowanie z rzutu rożnego Kosiorka na gola zamienił stojący niemal tyłem do bramki (sic!), bułgarski obrońca miejscowej drużyny Velin Damyanov. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron z każdą upływającą minutą, coraz bardziej zarysowała się przewaga Pogoni. Mimo trzech zmian przeprowadzonych w przerwie przez trenera naszej drużyny, ząbkowianie nadal nie mogli skonstruować akcji, która poważniej zagroziłaby bramce strzeżonej przez Jana Balawejdera. Zupełnie inaczej prezentowali się gospodarze. Śliska, namoknięta murawa nie przeszkadzała im w przeprowadzaniu coraz płynniejszych akcji, z których prawie każda niosła w sobie zalążek kolejnego gola. Dwukrotnie bardzo groźnie na bramkę Dolcanu uderzał Damian Jaroń (50’ i 52’), a w 54 minucie było już niestety 2:0 dla miejscowych. Okoliczności strzelenia gola były niemal identyczne, jak w przypadku pierwszego trafienia. Jedyna różnica sprowadzała się do tego, że tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kosiorka, najwyższy na boisku Damyanov popisał się bezpośrednim strzałem głową.

Po tym trafieniu gospodarze na kilka minut oddali inicjatywę ząbkowskiej drużynie, ale nie potrafiliśmy tego do końca wykorzystać. Dolcan przeprowadził w tym okresie kilka akcji ofensywnych, które dość sprawnie były neutralizowane przez obrońców Pogoni oraz egzekwował kilka rzutów rożnych, po których nie stwarzaliśmy jednak większego zagrożenia dla bramki gospodarzy. Sytuacja zdecydowanie na naszą niekorzyść zmieniła się w 69 minucie, kiedy szarżujący środkiem boiska Jaroń został powstrzymany faulem tuż przed linią pola karnego. Rzut wolny egzekwował Michał Żółtowski i trafił w samo okienko bramki, nie dając szans na skuteczną interwencję Damianowi Krzyżewskiemu. Ostatnie minuty meczu z naszej perspektywy wcale nie wyglądały lepiej. Grający z polotem i na pełnym luzie zawodnicy Pogoni raz po raz stwarzali sobie sytuacje do podwyższenia wyniku i fakt, że trafili do naszej siatki tylko raz, za sprawą Macieja Wilanowskiego w 84 minucie, możemy uznać za bardzo korzystną okoliczność.

Szukając pozytywnych aspektów wczorajszego meczu należy wspomnieć o ząbkowskich kibicach. Ponownie dość liczna ich grupa wspierała drużynę bezpośrednio z trybun i nie omieszkała podziękować zawodnikom za zaangażowanie. Niestety tym razem najczęściej intonowana przez nich przyśpiewka brzmiała: „C… z wynikami, hej Dolcan jesteśmy/będziemy w Wami”.

Pogoń Grodzisk Maz. - Dolcan Ząbki 4:0 (1:0)

Grodzisk Mazowiecki, 10 sierpnia 2016 r. Widzów: 250

Bramki:

1:0 – Damyanov 36 min.

2:0 – Damyanov 54 min.

3:0 – Żółtowski 69 min.

4:0 – Wilanowski 84 min.

SKŁADY: 

Pogoń Grodzisk: 12-Jan Balawejder – 14-Tomasz Kołodziejski (75’ Igor Jaszczak) , 18-Kamil Panufnik (80’ Kacper Jadacki) , 2-Vielin Damyanov , 5-Michał Żółtowski - 20-Daniel Kosiorek , 8-George Enow (75’ Sebastian Szewczyk) , 19-Maciej Wilanowski , 6-Jakub Kołaczek , 10-Damian Jaroń - 11-Michał Strzałkowski (58’ Bartłomiej Nowak).                                                                               

Trener: Krzysztof Chrobak

Dolcan Ząbki: 12- Damian Krzyżewski - 11-Filip Pakuła (66’ – 27-Przemysław Szulakowski), 18- Dariusz Dadacz, 4- Grzegorz Krystosiak, 17- Bartosz Wybraniec -
13- Adrian Żukiewicz, 9- Paweł Tarnowski, 2- Bartłomiej Bochenek (46’ 7- Kordian Latos), 20- Łukasz Stanisławski (46’ 23-Kacper Celej,) - 19- Rafał Pacheleski (46’ 21- Rafał Barzyc), 10- Marcin Stańczyk.                                                           

Trener: Maciej Demich

Żólte kartki: Żukiewicz, Krystosiak (Dolcan),

Sędziował: Tomasz Kamiński (WS Płock).