Osoliński: - "Trzeba dobrze wystartować"
Autor: Jędrzej Janus, data publikacji: 15.02.2016 12:46
Niespełna miesiąc pozostał do startu pierwszej ligi. O przygotowaniach do rundy wiosennej oraz o atmosferze w zespole, opowiada Bartosz Osoliński. Zapraszamy do lektury!
Jędrzej Janus: Jesteście w trakcie przygotowań do rundy wiosennej. Jak wyglądają Wasze przygotowania?
Bartosz Osoliński: Cały czas wykonujemy ciężka prace na siłowni i na boisku w tym okresie trzeba swoje przebiec, żeby było zdrowie na druga cześć sezonu. Wszystko jest zaplanowane przez sztab i my to realizujemy. Efekty będzie można ocenić w czerwcu czy odpowiednio wykorzystaliśmy tą przerwę.
J.J: Za Wami bardzo dobra runda jesienna. Jakie oczekiwania na rundę wiosenną?
B.O: Jestem profesjonalnym sportowcem i zawsze stawiam sobie wysoko poprzeczkę. Dlatego nie powiem, że ta runda była w naszym wykonania bardzo dobra. Zawsze walczymy o zwycięstwo. W niektórych meczach wiem, że mogliśmy zachować się lepiej, ponieważ czasami w głupi sposób traciliśmy punkty. Jeśli chodzi o oczekiwania na rundę rewanżową. Wymagamy od siebie oczywiście dużo, ale jesteśmy spokojni . Chcemy dobrze wystartować, bo to może dodać nam wiatr w skrzydła do końca sezonu.
J.J: Jak aktualnie wygląda Twój stan zdrowia?
B.O: Niestety trafiło mi się zapalenie ścięgna Achillesa. Musiałem trochę odpocząć od normalnych treningów. Na chwilę obecną czuję się dobrze i myślę, że powoli będę wracał do normalnych obciążeń.
J.J: W mediach pojawia się bardzo dużo informacji na temat Dolcanu Ząbki. Niestety również dużo takich odbiegających od prawdy. Jak to na Was wpływa?
B.O: Jesteśmy zawodowymi piłkarzami i cały czas robimy swoje. Do nas należy gra w piłkę, dlatego ciężko pracujemy. My zawsze dbamy o najlepszy wynik sportowy. Jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne klubu my w to nie wnikamy, bo mamy zadania na boisku i profesjonalnie realizujemy nasze cele. Oczywiście siłą rzeczy trafiają do nas te informacje, mamy je z tyłu głowy, ale staramy się o tym nie myśleć. W klubie wszystkie procesy przebiegają prawidłowo, tak jak zawsze, więc naprawdę nie mam o co się martwić.
J.J: Jaka jest atmosfera w szatni?
B.O: Atmosfera w naszej szatni zawsze była dobra i taka będzie. Jesteśmy świetnym zespołem i znamy naszą wartość. Oczywiście jakieś sytuacje poza sportowe gdzieś do nas trafiają i mamy je z tyłu głowy. Jednak chodzenie ze spuszczoną głową i bycie obrażonym nic nie da. Nie jesteśmy osobami decyzyjnymi, więc o tym nie myślimy. Do nas należy gra w piłkę i to robimy.
Rozmawiał Jędrzej Janus