Pogrom na inaugurację. Mamy lidera!
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 02.08.2015 09:45
Od wysokiego zwycięstwa sezon 2015/2016 rozpoczęli nasi piłkarze. Dolan rozbił w Pruszkowie Pogoń Siedlce aż 4:0 (3:0) i został pierwszym liderem rozgrywek.
W przerwie letnie w obu klubach doszło do rewolucji kadrowej. Większa miała miejsce u naszych rywali, którzy utrzymanie wywalczyli po barażach. Po tych spotkaniach z klubu odszedł szkoleniowiec, a także większość zawodników. Nową drużynę zaczął budować trener Marcin Sasal. Były opiekun Dolcanu musiał od początku montować zespół, który ma walczyć w I lidze. W Ząbkach było trochę mniej "luk do załatania". Do Ekstraklasy przenieśli się Rafał Leszczyński, Mateusz Cichocki, Mateusz Długołęcki, Rafał Grzelak oraz Grzegorz Piesio, a do Miedzi wrócił Adrian Łuszkiewicz. Mimo tych osłabień już w trakcie przygotowań było widać, że Dolcan nie straci na jakości w nowym sezonie. Ząbkowianie przegrali tylko jeden mecz kontrolny i z optymizmem wypatrywali rozpoczęcia rozgrywek.
Generalny sprawdzian obie drużyny przeszły przed tygodnie rozgrywając spotkania I rundy Pucharu Polski. Dolcan rozbił w Rybniku drugoligowego Energetyka 4:0 po dwóch trafieniach Szymona Matuszka i po jednym Szymona Sawali oraz Damiana Kądziora. Natomiast Pogoń uległa na wyjeździe Arce Gdynia 1:4. Przez siedem dni forma ekip nie uległa zmianie i widać to było na stadionie w Pruszkowie.
Nasz zespół od początku przejął kontrolę na wydarzeniami na boisku. Akcje ząbkowian były składne i rozgrywane w szybkim tempie i co rusz podopieczni Dariusz Dźwigały stwarzali zagrożenie pod bramką Rafała Misztala. Były bramkarz Dolcanu nie będzie miło wspominać tej potyczki, bo aż czterokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. Całe spotkanie w barwach Pogoni rozegrał także Rafał Zembrowski, który latem przeniósł się z Ząbek do Siedlec.
Kto zdobędzie trzy punkty na inaugurację wiedzieliśmy już po pierwszej połowie. W tym czasie na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Michał Bajdur i raz Bartosz Osoliński. Po zmianie stron ząbkowianie spuścili nieco z tonu. Dopiero po zmianach jakich dokonał opiekun Dolcanu gra się ożywiła. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego wynik ustalił Daniel Gołębiewski.
Zwycięstwo w Pruszkowie było 101. wygraną Dolcanu na zapleczu Ekstraklasy. Dzięki czterem strzelonym bramką ząbkowianie zostali pierwszym liderem rozgrywek I ligi. W następnej kolejce nasz zespół zagra na wyjeździe z Miedzią Legnica, która w tej serii gier zremisował z Chojniczanką 2:2.
Pogoń Siedlce - Dolcan Ząbki 0:4 (0:3)
0:1 - Michał Bajdur (24.)
0:2 - Bartosz Osoliński (37.)
0:3 - Michał Bajdur (44.)
0:4 -Daniel Gołębiewski (85.)
Pogoń Siedlce: Rafał Misztal - Sebastian Krawczyk (46. Kamil Dmowski), Rafał Zembrowski, Mateusz Żytko, Daniel Chyła - Konrad Wrzesiński, Marcin Paczkowski, Adrian Dziubiński, Krzysztof Bodziony (46. Dawid Dzięgielewski), Mariusz Rybicki - Adam Duda (82. Piotr Krawczyk).
Dolcan Ząbki: Mateusz Kryczka - Damian Jakubik, Piotr Klepczarek, Szymon Sawala, Piotr Petasz - Michał Bajdur (67. Damian Świerblewski), Szymon Matuszek, Bartosz Osoliński, Damian Kądzior (76. Igor Sapała), Aleksander Jagiełło (81. Paweł Tarnowski) - Daniel Gołębiewski.
Żółte kartki: Marcin Paczkowski - Damian Jakubik, Szymon Sawala, Igor Sapała.
Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom).
Widzów: 310.