Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Szymon Matuszek: "Słowo remis zniknęło z naszego słownika"
Szymon Matuszek: "Słowo remis zniknęło z naszego słownika"

Szymon Matuszek: "Słowo remis zniknęło z naszego słownika"

Szymon Matuszek zdobył pierwszą bramkę w spotkaniu z Miedzią i tym samym rozpoczął strzelanie ząbkowian w 2015 roku. Oto co powiedział nam zaraz po triumfie w Legnicy.



Dariusz Dudkiewicz: Udanie rozpoczęliśmy rundę wiosenną, wygrywając w Legnicy z Miedzią 3:0. Początek był dosyć nerwowy, ale później było już tylko lepiej.

Szymon Matuszek: Wiosnę zaczęliśmy z impetem. To co sobie zakładaliśmy przed spotkaniem staraliśmy się realizować na boisku. Na początku może było trochę chaosu. Z biegiem czasu uspokoiliśmy naszą grę. Pierwsza bramka nas podbudowała, a później już było tyko lepiej.

D.D: Jesienią byliśmy nazywani „mistrzami remisów”. Czy słowo remis zniknęło już z waszej świadomości?

S. M: Tak. Słowo remis zniknęło z naszego słownika. W poprzedniej rundzie nie chciało się patrzeć na tabelę, gdzie byliśmy nisko, w porównaniu do dwóch poprzednich sezonów. Teraz chcemy wygrywać i gonić czołówkę.

D.D: Dzisiejsze spotkanie pokazało, że ciężkie treningi podczas okresu przygotowawczego dają efekt, bo czym bliżej było końca meczu to mieliście co raz więcej sił i chęci na zdobywanie kolejnych goli.

S.M: Myślę, że czujemy w nogach ten power. Tak dobra końcówka spotkania to także zasługa rezerwowych, którzy dali dobre zmiany. Wnieśli dużo świeżości w naszą grę. Pokazało to, że mamy szeroką i wyrównaną kadrę.

D.D: Za tydzień podejmujecie lidera I ligi.

S.M: W sobotę gramy z Termaliką i zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie. Postaramy się w tym meczu zagrać jeszcze lepiej niż z Miedzią.