Szymon Matuszek: "Wynik końcowy powinien być inny"
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 16.11.2015 09:41
Przed spotkaniem zakładaliśmy, że powalczymy o trzy punkty, by awansować w tabeli. Z takimi drużynami, jak MKS Kluczbork, czyli z dolnej części stawki, trzeba wygrywać – mówił po zremisowanym meczu zawodnik Dolcanu.
I dodał: - Drużyna z Kluczborka wyszła dość cofnięta na to spotkanie. Myślę, że taki był ich plan - liczyli na kontrataki. Podeszli do nas z respektem. Konstruowanie akcji aż do momentu wejścia z piłką w pole karne przeciwnika szło nam całkiem dobrze. Tam jednak brakowało dobrych decyzji, dokładności. Musimy nad tym popracować.
- Trzeba pochwalić za to spotkanie bramkarza rywali. Wybronił kilka naprawdę dobrych strzałów na przykład Tarnowskiego w pierwszej połowie, czy dwa Krzywickiego w drugiej części gry. Ten remis to w dużej mierze jego zasługa - kontynuował.
Matuszek obejrzał w tym spotkaniu dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Miało to miejsce w ostatnich pięciu minutach gry. - Obie kartki dyskusyjne. W sytuacji, w której dostałem pierwszą to ja byłem przy piłce, zrobiłem zwód i Kasperkiewicz podłożył nogę. W tej drugiej sytuacji wyskoczyłem do piłki wyżej od przeciwnika i poruszyłem ramionami naturalnie. Szkoda, że sędzia to odgwizdał, ale to był już doliczony czas gry, więc i tak za wiele już bym nie zdziałał - oceniał piłkarz.
Kilka minut wcześniej czerwoną kartkę po faulu na Kojderze obejrzał Klepczarek. - Po kartce dla Piotrka gra się nie zmieniła, rywale dalej byli cofnięci. Wydawało się, że nie interesują ich trzy punkty, nie odkryli się ani nie atakowali. To my wciąż prowadziliśmy grę. Świadczy to o tym, że ich ten wynik zadowalał. Nas nie - komentował Matuszek.
Do końca rundy pozostały dwa mecze. W piątek na Dolcan Arenie ząbkowianie podejmować będą Pogoń Siedlce, prowadzoną przez byłego szkoleniowca Dolcanu, Marcina Sasala. - Myślę, że Pogoń zagra podobnie jak Kluczbork. Nie będzie ją interesowało prowadzenie gry czy posiadanie piłki, tylko obrona i kontrataki - zapowiedział pomocnik.