"Oba zespoły będą się liczyć w walce o awans" - trenerzy po meczu Arka Gdynia - Dolcan Ząbki
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 09.11.2015 09:30
W meczu 16. kolejki Dolcan przegrał w Gdyni z Arką 2:3. Oto co na pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli trenerzy obu drużyn.
Dariusz Dźwigała (trener Dolcanu Ząbki): - Gratuluję zwycięstwa Grzegorzowi. Gdy się prowadzi 2:0 to trzeba pamiętać, że nie jest to taki wynik, by czuć się w pełni bezpiecznie. Mecz powinniśmy zakończyć w 41 min., gdy Marcin Krzywicki nie wykorzystał 200% sytuacji na 3:0. W końcówce pierwszej połowy daliśmy "tlen" Arce, która potrafiła to wykorzystać i zdobyła gola po strzale Nalepy. W drugiej połowie zostaliśmy zepchnięci bardzo głęboko. Nie potrafiliśmy wymienić 2-3 podań. Cały mecz stał na dobrym poziomie, spotkały się dwa dobre zespoły, które będą się do końca liczyły w walce o awans. Po bramce Nalepy na 1:2 zacząłem się martwić o końcowy wynik, bo w naszej grze pojawił się chaos. Niestety, wykrakałem. Widać nie jest mi dane wygrywać jako trener w Gdyni. Martwi mnie to, że mając praktycznie wygrany mecz pozwoliliśmy na to, że skończył się naszą porażką.
Grzegorz Niciński (trener Arki Gdynia): - Dziękuję za gratulacje. Potwierdzam słowa Darka. Dwa dobre zespoły stworzyły fajne widowisko. Arka i Dolcan będą się liczyć w walce o czołowe lokaty. W przerwie powiedziałem chłopakom, że albo przegramy 4:1 albo wygramy 3:2. Reakcja była dobra, wyszliśmy bardzo zmotywowani. Udało nam się strzelić bramki. Oczywiście przytrafiły nam się błędy. Przegrywaliśmy 0:2, potem dobry strzał Michała Nalepy dał nam „tlen”. Chciałbym podziękować chłopakom za zaangażowanie, bo każdy walczył za dwóch, tyle walki nie było dawno na boisku. Darkowi życzę zaś zwycięstwa w kolejnym meczu.