Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Dariusz Zjawiński: "Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz"
Dariusz Zjawiński: "Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz"

Dariusz Zjawiński: "Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz"

Przygotowania do wznowienia rozgrywek w I lidze dobiega do końca. O podsumowanie tego czasu w naszym zespole poprosiliśmy Dariusza Zjawińskiego, który także opowiada o celach Dolcanu na wiosnę. Zapraszamy do lektury.

PIOTR WYCECH: Okres przygotowawczy dobiega końca. Wśród Waszych sparingpartnerów pojawiły się czołowe kluby Ekstraklasy – Legia, Lech, Lechia, Jagiellonia. Wyniki tych spotkań były obiecujące, podjęliście walkę i zdobyliście kilka bramek. Jak zaprezentowaliście się piłkarsko na tle najsilniejszych drużyn w kraju? Czy po tych spotkaniach byliście zadowoleni, czy jednak czegoś zabrakło, coś było do poprawy?

DARIUSZ ZJAWIŃSKI: Zawsze jest coś do poprawy. Piłkarsko myślę, że zaprezentowaliśmy się przyzwoicie, oczywiście były błędy ale staramy ich już unikać żeby nie powtórzyć ich w lidze i zawsze schodzić z boiska z kompletem

punktów.

PW: Trener Podoliński po Waszej najwyższej porażce z Wisłą Płock (0:5) powiedział, że dokładnie wiecie nad czym pracujecie i w jakim momencie przygotowań jesteście. Jak sprawa ma się na chwilę obecną?

DZ: Wiadomo, aktualnie jest inny okres. Zostały dwa tygodnie do ligi. Trzeba złapać świeżość, chcemy cieszyć się grą . Sparingi zostawiamy za sobą, ich wyniki jak wiadomo są sprawą drugorzędną, wyciągamy wnioski z tego co było złe,

udoskonalamy to co było dobre i skupiamy się już na zmaganiach ligowych.

PW: Jak organizmy zawodników znoszą trudy sezonu przygotowawczego? Czy w zespole nie ma żadnych kontuzji?

DZ: Cały nasz sztab wykonał świetną robotę, dzięki temu na dzień dzisiejszy nie ma żadnych kontuzji, wszyscy są zdrowi i gotowi do gry. Okres przygotowawczy był ciężki, ale jesteśmy pewni, że każda kropla potu wylana na treningu

zaprocentuje w lidze, pomoże być nam zawsze na jeden krok przed rywalem, zawsze pomoże nam wygrać każdy pojedynek w powietrzu i tak właśnie do tego podchodzimy.

PW: Dobry wynik integruje najlepiej. Wysoka pozycja Dolcanu po rundzie jesiennej stworzyła z Was zgraną drużynę. Czy w szatni i poza boiskiem atmosfera również jest tak dobra? Kto dba o to, aby humor zawsze dopisywał,

a uśmiechy nie schodziły z twarzy?

DZ: W Dolcanie z tego co wiem zawsze była bardzo dobra atmosfera i teraz również jest znakomita. O humor dbają wszyscy, ale jeśli mam wybierać to największym żartownisiem w szatni jest Maciek Humerski, który dba o to, aby zawsze było wesoło.

PW: Trener Podolioski obejmując Dolcan zwracał uwagę na to, ze nikt nie może przejść obok meczu. Zaangażowanie jest dla niego bardzo ważne. Jak wyglądały Wasze spotkania po meczach sparingowych ? Czy trener nie musiał nikogo motywować dodatkowo?

DZ: Nie było takiej potrzeby. Jesteśmy profesjonalistami i każdy wie o co walczy. Każdy w sparingach dawał z siebie maksa, każdy chciał się zaprezentować z jak najlepszej strony, wszyscy przecież walczą o pierwszy skład. Kadra jest szeroka, w większości sparingów trener dysponował dwiema jedenastkami, więc rywalizacja nie jest mała. Należy podkreślić jednak, że jest to zdrowa rywalizacja i z tego trzeba się cieszyć!

PW: Na chwilę obecną jesteś najlepszym strzelcem ligi. Czy forma strzelecka na wiosnę zostanie zachowana?

DZ: Oczywiście mam taką nadzieję. Na każdym treningu bardzo ciężko pracuję, aby jeszcze poprawić swoją formę strzelecką i wiosną cieszyć się z jeszcze większej liczby strzelonych bramek.

PW: Jakie cele stawia przed Wami sztab trenerski? Czy skupiacie się tylko na dobrej grze i jak najlepszym wyniku, czy celujecie dokładnie w którąś lokatę?

DZ: Cel oczywiście jest jeden - chcemy wygrywać każdy kolejny mecz i zająć jak najlepsze miejsce w tabeli! Na chwilę obecną najważniejszy jest dla nas pierwszy mecz ligowy z Termalicą i na tym spotkaniu się skupiamy. Wejdziemy na boisko skoncentrowani i zmobilizowani w stu procentach, zadowolą nas tylko trzy punkty!

PW: Czego chcielibyście, aby kibice życzyli Wam przed startem rundy rewanżowej?

DZ: Przede wszystkim dobrej gry i dobrego wyniku. Jak wiadomo dwunastym zawodnikiem każdej drużyny są kibice, więc korzystając z okazji chciałbym zaprosić kibiców na nasze mecze. Jako drużyna potrzebujemy wsparcia z trybun, dzięki temu będziemy jeszcze mocniejsi i pewni siebie! Liczę na to, że w tej rundzie frekwencja na naszym stadionie, jak i na wyjazdach będzie rekordowa!

PW: Dzięki za rozmowę, trzymamy kciuki i życzymy powodzenia!

DZ: Dzięki! Na pewno się przyda!