Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
A było tak blisko
A było tak blisko

A było tak blisko

Tylko jeden punkt w 15. kolejce zdobył Dolcan. Ząbkowianie na własnym stadionie prowadzili już 2:0 ze Stomilem Olsztym, ale w doliczonym czasie gry pozwolili rywalom na odrobienie strat.

Podopieczni Marcina Sasala przystąpili do meczu podbudowani ostatnim triumfem w Katowicach z GKS-em. Nasi piłkarze chcieli pójść za ciosem i wygrać w Ząbkach. Tym bardziej, że na zwycięstwo na własnym stadionie czekają od 3. kolejki.

W starciu ze Stomilem ząbkowianie musieli sobie radzić bez swojego najlepszego strzelca Grzegorza Piesio, który pauzował za żółte kartki. Mimo to Dolcan starał się zdominować rywali i opanować środkową strefę boiska, w której w głównej mierze toczyła się gra. W 17. minucie Adrian Łuszkiewicz zaskoczył Piotra Skibę strzałem z dystansu. Dzięki objęciu prowadzenia nas zespół mógł grać spokojniej, oddając inicjatywę gościom i czekając na szanse do podwyższenia wyniku. Olsztynianie szczególnie w drugiej połowie byli bliscy doprowadzenia do wyrównania, ale dobrze w bramce spisywał się Rafał Leszczyński. Ząbkowianie jak wytrawny bokser wytrzymali ataki podopieczni Mirosława Jabłońskiego, a później sami zadali cios. Prostopadłe podanie Damiana Świerblewskiego na gola zamienił Tomasz Chałas. Wydawało się, że Stomil jest już na deskach i nic złego nie może się Dolcanowi przytrafić. Niestety najpierw Witalij Berezowskyj wlał nadzieję w swój zespół, a w doliczonym czasie gry po serii rzutów rożnych punkt Stomilowi zapewnił Ihor Skoba.

Nasz zespół nie wykorzystał szansy na przeskoczenie drużyny z Olsztyna w tabeli. Na drugie w tym sezonie zwycięstwo Dolcanu na swoim stadionie będziemy musieli poczekać przynajmniej do następnej kolejki, w której ząbkowianie podejmą Sandecję Nowy Sącz.

Dolcan Ząbki - Stomil Olsztyn 2:2 (1:0)

1:0 - Adrian Łuszkiewicz (17.)

2:0 - Tomasz Chałas (82.)

2:1 - Witalij Berezowskyj (89.)

2:2 - Ihor Skoba (90.)

Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Mateusz Długołęcki, Piotr Klepczarek, Mateusz Cichocki - Paweł Tarnowski, Szymon Matuszek, Adrian Łuszkiewicz, Bartosz Osoliński (71. Damian Jakubik), Kamil Mazek (89. Norbert Neumann), Rafał Grzelak (64. Damian Świerblewski) - Tomasz Chałas.

Stomil Olsztyn: Piotr Skiba - Paweł Głowacki, Witalij Berezowskyj, Arkadiusz Czarnecki, Michał Trzeciakiewicz - Karol Żwir (88. Cezary Sobolewski), Łukasz Jegliński, Ihor Skoba, Paweł Łukasik (66. Roman Maczułenko), Piotr Darmochwał - Łukasz Jamróz (46. Piotr Głowacki).

Żółte kartki: Adrian Łuszkiewicz - Paweł Łukasik, Piotr Darmochwał.

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź).

Widzów: 500.