Twierdza w Ząbkach zdobyta
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 29.09.2013 15:16
Dolcan przegrał pierwszy mecz w tym sezonie na własnym stadionie. Twierdzę w Ząbkach zdobyli piłkarze Miedzi Legnica, dla których było to pierwsze zwycięstwo w bieżących rozgrywkach.
W tygodniu w kontekście Dolcanu pojawiały się same pozytywne wiadomości. Najpierw swój mecz przegrał lider GKS Bełchatów, co oznaczało, że ząbkowianie mogą wrócić na pierwsze miejsce w tabeli. Kolejną dobrą informacją był powrót do zdrowia Grzegorza Piesio, który ostatnio leczył kontuzję.
Mimo, że Miedź zajmowała ostatnie miejsce i przed wyprawą do Ząbek miała na koncie zero zwycięstw to nikt nie lekceważył tego rywala. Legniczanie od pierwszych minut przystąpili do ataków bramki Rafała Leszczyńskiego i w 18. minucie objęli prowadzenie. W pole karne dośrodkował Wojciech Łobodziński, a ładnym strzałem z ostrego kąta popisał się Mateusz Szczepaniak. Dolcan odpowiedział błyskawicznie. Lewą stroną boiska popędził Bartosz Wiśniewski, który idealnym podaniem obsłużył Dariusza Zjawińskiego. Najskuteczniejszy gracz I ligi uderzeniem głową zdobył swoją już dziewiątą bramkę w tym sezonie. Ząbkowianie chcieli pójść za ciosem. Chwilę później z szesnastu metrów strzelił Szymon Matuszek, ale jego próbę obronił Aleksander Ptak. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się sprawiedliwym remisem błąd popełniła nasza defensywa. Gapiostwo obrońców wykorzystał Zbigniew Zakrzewski.
Po zmianie stron Dolcan próbował za wszelką cenę odrobić straty. Trener Podoliński zaczął wpuszczać ofensywnych zawodników. Na placu gry pojawili się Marcin Figiel, Kacper Tatara oraz Tomasz Prejs. Niestety to co udawało się w poprzednich spotkaniach z Termaliką, Flotą czy Wisłą tym razem się nie powtórzyło. Co gorsza w końcówce meczu ząbkowianie stracili jeszcze dwa gole. Najpierw rzut karny wykorzystał Jakub Grzegorzewski, a już w doliczonym czasie gry bramkę strzałem głową zdobył najniższy na boisku Marcin Garuch.
Dla Dolcanu to trzecia porażka w tym sezonie, ale pierwsza na własnym boisku. Po 10. kolejce podopieczni trenera Roberta Podolińskiego tracą trzy punkty do liderującego GKS-u Bełchatów. W następnej serii gier nasz zespół uda się do Łęczna na spotkanie z Górnikiem
Dolcan Ząbki - Miedź Legnica 1:4 (1:2)
0:1 - Mateusz Szczepaniak (18.)
1:1 - Dariusz Zjawiński (27.)
1:2 - Zbigniew Zakrzewski (44.)
1:3 - Jakub Grzegorzewski (89. karny)
1:4 - Marcin Garuch (90.)
Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Mateusz Długołęcki (69. Tomasz Prejs), Piotr Klepczarek, Rafał Grzelak - Damian Świerblewski (64. Kacper Tatara), Szymon Matuszek, Bartosz Osoliński (75. Marcin Figiel), Grzegorz Piesio, Damian Jakubik - Dariusz Zjawiński, Bartosz Wiśniewski.
Miedź Legnica: Aleksander Ptak - Krzysztof Wołczek, Tomasz Midzierski, Adrian Woźniczka, Mariusz Zasada - Wojciech Łobodziński, Radosław Bartoszewicz (76. Piotr Kasperkiewicz), Adrian Cierpka, Mateusz Szczepaniak, Adrian Łuszkiewicz (63. Marcin Garuch) - Zbigniew Zakrzewski (68. Jakub Grzegorzewski).
Żółte kartki: Damian Świerblewski - Adrian Cierpka, Mariusz Zasada, Radosław Bartoszewicz.
Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin).