Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Rafał Leszczyński: "Miedź żyje z błędów"
Rafał Leszczyński: "Miedź żyje z błędów"

Rafał Leszczyński: "Miedź żyje z błędów"

"Sprawdziły się słowa trenera – Miedź żyje z błędów przeciwnika. My popełniliśmy ich zdecydowanie za dużo " - komentuje niedzielne spotkanie Rafał Leszczyński. Zapraszamy do odczytania rozmowy z naszym bramkarzem.

 

 

Jędrzej Janus: Przegraliście 1:4 z Miedzią, jak skomentujesz to spotkanie?

Rafał Leszczyński: Wynik jest niesprawiedliwy. Może, to zmylić kibica, który otworzy gazetę. Pierwsze wrażenie, które może mu przyjść to, że Dolcan był zdominowany. Jednak osoby, które oglądały mecz na pewno się z tym nie zgodzą. Na wynik głównie rzutują błędy w kluczowych akcjach na boisku. Sprawdziły się słowa trenera – Miedź żyje z błędów przeciwnika. My popełniliśmy ich zdecydowanie za dużo.

J.J: Udało się Tobie obronić rzut karny, jednak został on powtórzony. Można powiedzieć z nieba do piekła. Jak się poczułeś po tej sytuacji?

R.L: Byłem trochę zdezorientowany. Sędzia mógł uznać rzut karny. Niestety arbiter kazał powtórzyć stały fragment gry i ta decyzja uniemożliwiła nam walkę o remis.

J.J: Miedź czymś Cię zaskoczyła?

R.L: Niczym mnie nie zaskoczyła sportowo. Jedynie fakt, że cały mecz na ławce przesiedział Madejski był dla mnie dziwny. O Miedzi wiedzieliśmy bardo dużo. Jednak słąba koncentracja doprowadziła do katastrofy. Możemy jedynie przeprosić kibiców za to co się stało.

Rozmawiał Jędrzej Janus