Zawisza poległ w Ząbkach!
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 24.04.2013 19:33
Kolejny faworyt poległ w Ząbkach. Po Cracovii i Bogdance Łęczna tym razem bez choćby punktu ze stadionu przy ulicy Słowackiego wyjeżdża Zawisza Bydgoszcz. Bramkę na wagę ósmego zwycięstwa z rzędu zdobył Grzegorz Piesio.
To nie było łatwe spotkanie dla ząbkowian. Można nawet powiedzieć, że najtrudniejsze w tej rundzie. Po pierwsze Dolcan przystępował do meczu z Zawiszą w roli faworyta, po drugie nasz zespół poprzednie spotkanie rozgrywał w niedzielę popołudniu. Bydgoszczanie grali w piątek czyli mieli dwa dodatkowe dni na odpoczynek. Mimo tego podopieczni Roberta Podolińskiego po raz kolejny pokazali charakter i wygrali ósmy mecz z rzędu.
W pierwszej połowie żadna z drużyn nie chciała się otworzyć i bardziej przypominało to partię szachów niż mecz piłkarski. Jeżeli już dochodziło do sytuacji bramkowych to zawodnicy oddawali strzały daleko obok bramki lub prosto w bramkarzy.
Mecz na dobre rozkręcił się po przerwie. Pierwsi zaatakowali ząbkowianie. Grzegorz Piesio wyłożył piłkę na siódmy metr do Patryka Koziary, ale ten uderzył za słabo. Chwilę później kapitalne podanie dostał Damian Świerblewski. Jednak przegrał pojedynek sam na sam z Andrzejem Witanem. Po tej sytuacji przebudził się Zawisza. Goście zamknęli ząbkowian na ich połowie i byli bliscy objęcia prowadzenia. Na szczęście w bramce Dolcanu świetnie spisywał się Rafał Leszczyński. Golkiper ząbkowian zachował najwięcej zimnej krwi kiedy to stanął w oko w oko z Danielem Mąką. Leszczyński wyszedł z tej próby zwycięsko. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem sprawy w swoje ręce wziął Piesio. Wychowanek Wilgi Garwolin huknął zza szesnastki w samo okienko i dał Dolcanowi prowadzenie. Dla Grześka był to trzeci mecz z rzędu, w którym zdobył gola. Ząbkowianie poszli za ciosem i w 80. minucie mogło być po meczu. Jednak rzutu karnego nie wykorzystał Bartosz Osoliński, którego strzał z jedenastu metrów obronił Witan. Dolcan dowiózł jednobramkowe zwycięstwo do końca, dzięki czemu ma już tylko trzy punkty straty do liderującej Termaliki, z którą zagra w niedzielę w Niecieczy.
Dolcan Ząbki - Zawisza Bydgoszcz 1:0 (0:0)
1:0 - Grzegorz Piesio (76.)
Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Mateusz Cichocki, Marcin Hirsz, Rafał Grzelak - Dariusz Zjawiński (88. Maciej Tataj), Piotr Bazler, Bartosz Osoliński, Grzegorz Piesio, Bartosz Wiśniewski (41. Patryk Koziara), Damian Świerblewski (58. Paweł Sasin) - Mateusz Piątkowski.
Zawisza Bydgoszcz: Andrzej Witan - Michał Płonka, Łukasz Nawotczyński (87. Hermes), Łukasz Skrzyński, Piotr Petasz - Jakub Wójcicki (84. Tomasz Ostalczyk), Paweł Strąk, Kamil Drygas, Michał Masłowski, Vahan Gevorgyan (67. Daniel Mąka) - Paweł Abbott.
Żółte kartki: Maciej Tataj - Piotr Petasz, Kamil Drygas.
Sędzia: Tomasz Radkiewicz (Łódź).
Widzów: 900.