Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
"Nie zagraliśmy dziś wielkiego meczu" - trenerzy po meczu Dolcan - Bogdanka
"Nie zagraliśmy dziś wielkiego meczu" - trenerzy po meczu Dolcan - Bogdanka

"Nie zagraliśmy dziś wielkiego meczu" - trenerzy po meczu Dolcan - Bogdanka

Dolcan Ząbki pokonał 5:0 Bogdankę Łęczna w meczu 23. kolejki I ligi. Oto co po tym spotkaniu powiedzieli trenerzy obu drużyn.

Piotr Rzepka (trener Bogdanki Łęczna): Sędzia był głównym aktorem dzisiejszych zawodów. Przy sytuacji z rzutem karnym sam do końca nie wiedział kto faulował i czy w ogóle faulował. Do tego ktoś mu jeszcze podpowiedział, że należy się czerwona kartka.

Dolcan jest obecnie na takiej fali, że dostając karnego i grając w przewadze jednego zawodnika może zrobić krzywdę. Do pewnego momentu udawało nam się jeszcze toczyć wyrównaną walkę, ale z czasem przestrzenie między formacjami robiły się coraz większe i dlatego wynik dzisiejszego meczu jest tak duży.

Ktoś może pomyśleć, że to jest łatwe tłumaczenie po takiej porażce, ale proszę mi uwierzyć grałem kilka takich meczów, jeszcze jako piłkarz i wiem co się dzieje w pewnych momentach. Sędzia, który przed spotkaniem zapowiada, że będzie pozwalał na dużo. Nagle na boisku jest kompletnie zagubiony. Przykro mi, że na konferencji muszę mówić o pracy sędziego, bo Dolcan zasłużył na słowa uznania za to, że to wszystko wykorzystał.

Taką postawą, jak dzisiejsza sędziów piłka nie będzie się rozwijała. Dla mnie takie zachowanie jest brakiem szacunku dla wykonywanego zawodu.

Robert Podoliński (Dolcan Ząbki): Jak dla rzut karny był ewidentny. Co do czerwonej kartki nie chciałbym się wypowiadał. Najpierw muszę obejrzeć powtórkę tego zdarzenia. Jednak zgodzę się z trenerem, że sytuacja z rzutem karnym i czerwoną kartką bardzo nam pomogła.

Nawet w snach nie spodziewałem się, że wygramy dziś z Bogdanką aż 5:0. Tym bardziej się cieszę, bo do tej pory drużyna z Łęcznej była obok Kolejarza jedynym zespołem, z którą odkąd prowadzę Dolcan nie wygraliśmy.

Szczególnie na początku meczu widać było brak Grześka Piesia, który jest u bardzo ważną postacią jeśli chodzi o grę ofensywną. Przez co mieliśmy problem, aby wypracować sobie jakąś akcję bramkową.

O naszej wygranej zdecydowało również nasze przygotowanie fizyczne. Moim zdaniem byliśmy w tym elemencie zdecydowanie lepsi. Mimo tego uważam, że nie zagraliśmy wielkiego meczu. Lepiej zagraliśmy w dwóch poprzednich spotkaniach Cracovią i Olimpią Grudziądz. Tym bardziej to cieszy, że udało nam się dziś wygrać 5:0.