Stadion w Krakowie zdobyty! Trzy punkty jadą do Ząbek
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 06.04.2013 21:28
Dolcan jako pierwszy zespół w tym sezonie wygrał na stadionie przy ulicy Kałuży. Po golach Dariusza Zjawińskiego i Damiana Świerblewskiego po raz drugi w tych rozgrywkach ograli Cracovię.
Dolcan udał się do Krakowa opromieniony dwoma zwycięstwami ze Stomilem Olsztyn i Wartą Poznań. W porównaniu do ostatniego spotkania szkoleniowiec naszej drużyny musiał dokonać jednej zmiany w wyjściowym składzie. Pauzującego za żółte kartki Piotra Bazlera zastąpił w środku pola Bartosz Osoliński.
Od początku starcia z liderem I ligi ząbkowianie grali bardzo uważnie, nie chcąc popełnić jakiegoś głupiego błędu. Gospodarze kompletnie nie potrafili sobie poradzić z dobrze ustawioną defensywą Dolcanu. Nasz zespół nie przyjechał do Krakowa tylko po remis i widać to było już w pierwszej połowie. Dzięki agresywnej grze w środkowej strefie boiska, ząbkowianie przerywali akcje "Pasów" i mogli wyprowadzać groźne kontrataki. Po jednym z nich strzelał Bartosz Wiśniewski, ale jego próba została zablokowana. Swoją okazję miał także najskuteczniej gracz Dolcanu w tym sezonie Mateusz Piątkowski. Jednak jego uderzenie było niecelne. O kłopotach jakie miała Cracovia w tym meczu niech świadczy fakt, że w pierwszej połowie podopieczni Wojciecha Stawowego ani razu nie zmusili do wysiłku Rafała Leszczyńskiego.
Druga część gry rozpoczęła się od faulu Piotra Klepczarka, po którym doszło do przepychanek. Ta sytuacja podziała bardzo mobilizująco na nasz zespół. Chwilę później piłka po strzale Damiana Świerblewskiego o centymetry minęła bramkę gospodarzy. Okazję na jedenastego gola w tym sezonie miał Piątkowski, ale w ostatniej chwili przeszkodził mu Krzysztof Pilarz. Golkiper Cracovii uratował swoją drużynę także po uderzeniu Dariusza Zjawińskiego. Jednak w 58. minucie Pilarz był już bezradny. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Osolińskiego na listę strzelców wpisał się Zjawiński. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. W sytuacji sam na sam z Leszczyńskim znalazł się Bartłomiej Dudzic. Na szczęście ząbkowian Rafał sparował piłkę na rzut rożny. Krakowianie robili wszystko, aby doprowadzić do remisu, ale nadziali się na kontrę, którą skutecznie wykończył Świerblewski i drugie zwycięstwo Dolcanu nad Cracovią stało się faktem. Warto odnotować, że na ostatni kwadrans w naszej drużynie pojawił się Paweł Sasin, zaliczając debiut w barwach Dolcanu.
Ząbkowianie mają mało czasu na świętowanie, bo już w środę czeka ich zaległe spotkanie z Olimpią Grudziądz.
Cracovia - Dolcan Ząbki 0:2 (0:0)
0:1 - Dariusz Zjawiński (58.)
0:2 - Damian Świerblewski (80.)
Cracovia: Krzysztof Pilarz - Andraż Struna, Mateusz Żytko, Milos Kosanović, Adam Marciniak - Sławomir Szeliga (56. Marcin Budziński) - Edgar Bernhardt, Łukasz Zjedler (62. Sebastian Steblecki), Damian Dąbrowski (70. Michał Zieliński), Bartłomiej Dudzic - Vladimir Boljević.
Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Mateusz Cichocki, Piotr Klepczarek, Rafał Grzelak, Damian Świerblewski - Szymon Matuszek, Bartosz Osoliński, Grzegorz Piesio (75. Paweł Sasin), Mateusz Piątkowski - Bartosz Wiśniewski (68. Patryk Koziara)- Dariusz Zjawiński (72. Damian Jakubik).
Żółte kartki: Sławomir Szeliga - Rafał Grzelak, Piotr Klepczarek, Leszczyński.
Sędzia: Dawid Bukowczan (Żywiec).
Widzów: 5754.