Rafał Leszczyński: "Miejmy nadzieję, że Dolcan będzie do końca liczył się w walce o awans"
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 22.04.2013 19:24
W spotkaniu z Kolejarzem Dolcan stracił pierwsze gole na wiosnę. Pomimo to ząbkowianie odnieśli siódme kolejne zwycięstwo. - Myślę, że wygraliśmy zasłużenie. Byliśmy lepsi i mieliśmy jeszcze kilka okazji do strzelenia większej liczby goli - mówi o meczu w Stróżach Rafał Leszczyński.
Michał Fronk: Po niedzielnym meczu śmiało można powiedzieć „w końcu”. Wygraliście z Kolejarzem czyli z rywalem, który szczególnie wam nie leżał i to na jego boisko, na którym wcześniej nie zdobyliście nawet jednego gola.
Rafał Leszczyński: Cieszymy się, że udało nam się przełamać drużynie Kolejarza. Myślę, że wygraliśmy zasłużenie. Byliśmy lepsi i mieliśmy jeszcze kilka okazji do strzelenia większej liczby goli.
M.F: Dalej jesteś jedyną drużyną w I lidze z kompletem punktów w rundzie wiosennej. Jednak w Stróżach zakończyła się wasza passa meczów z czystym kontem.
R.L: Każda passa ma kiedyś swój koniec i byliśmy na to przygotowani. Cieszy to, że nie straciliśmy jeszcze w tej rundzie bramki z gry.
M.F: 539 minut bez puszczonego gola. Wynik robi wrażenie. To twoja najdłuższa seria bez straconej bramki?
R.L: Szczerze mówiąc ciężko mi powiedzieć, ale pewnie jedna z najdłuższych w mojej przygodzie z piłką. Szkoda, że nie udało jej się przedłużyć, ale najważniejsze są trzy punkty zdobyte w Stróżach, to one cieszą najbardziej.
M.F: Dużo czasu na świętowanie zwycięstwa jednak nie macie, bo już w środę czeka was mecz z Zawiszą. Patrząc na ostatnie kolejki to wy będziecie faworytem w tym spotkaniu.
R.L: Zgadza się mamy tylko dwa dni na przygotowanie się do meczu z Zawisza. Fajnie jest to, że takie firmy jak Zawisza nie przyjeżdżają do Ząbek w roli zdecydowanego faworyta. Będzie to mecz, który wiele wyjaśni w kontekście naszego miejsca na koniec sezonu.
M.F: Spodziewałeś się, że w tej części sezonu będzie wyżej w tabeli od zespołu z Bydgoszczy?
R.L: Na pewno nikt z nas się tego nie spodziewał, ale to jest tylko sport i każdy gra o to by być jak najwyżej w tabeli. Jesteśmy teraz w formie, więc będziemy chcieli podtrzymać passe zwycięstw.
M.F: Przed wami spotkania z Zawiszą, Termaliką oraz Flotą. Chyba dopiero te mecze pokażą czy Dolcan włączy się do gry o awans?
R.L: Pewnie tak będzie, że dopiero po tych meczach będzie można powiedzieć czy Dolcan liczy się w walce o Ekstraklasę. Miejmy nadzieję, że do ostatniej kolejki tak będzie.