Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Piotr Klepczarek: "Musimy grać równo przez całą rundę wiosenną"
Piotr Klepczarek: "Musimy grać równo przez całą rundę wiosenną"

Piotr Klepczarek: "Musimy grać równo przez całą rundę wiosenną"

- Tabela jest bardzo spłaszczona, a liga bardzo wyrównana. Walczymy o to, żeby wygrać jak najwięcej meczów i na koniec sezonu zająć jak najlepsze miejsce - zapowiada w rozmowie z naszym portalem Piotr Klepczarek. Zapraszamy do lektury.

Michał Fronk: Za wami czwarte zwycięstwo i czwarte na zero z tyłu. Dla obrońcy to wynik wymarzony.

Piotr Klepczarek: Tak. Cieszymy się z tego, ale to dopiero początek rundy.

M.F: Sukces tym większy, że zimą doszło do zmiany w linii defensywnej naszego zespołu, bo do składu wskoczył wypożyczony z Legii - Mateusz Cichocki.

P.K: Jest to zmiana kosmetyczna. Ważniejsze jest to, że jako zespół jesteśmy lepiej zorganizowani w obronie w porównaniu z rundą jesienną.

M.F: Chyba po ostatnim meczu bukmacherzy nie będą już przyjmowali zakładów na waszą wygraną 2:0.

P.K: Nie wiem czy tak będzie, ale na razie bukmacherzy bardziej bali się przyjąć taki wynik w spotkaniu Zawiszy z Arką parę dni temu. :)

M.F: Powoli stajecie się mistrzami drugich połów. Zarówno w spotkaniu z Wartą, Cracovią i teraz z Olimpią to po przerwie zdobywaliście gole na wagę trzech punktów.

P.K: Tak to wygląda w statystykach, ale w pierwszych połowach tych spotkań stwarzaliśmy więcej sytuacji bramkowych. Cieszy to, że wytrzymujemy fizycznie całe spotkania na wysokich obrotach. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Mam nadzieję, że będziemy tak wyglądali do końca sezonu.

M.F: Wiosną jako jedyny zespół I ligi wywalczyliście komplet punktów. Spodziewaliście się, że możecie aż tak dobrze wystartować wiosną?

P.K: Ciężko było cokolwiek przewidzieć przez przekładane co chwilę meczów. W sparingach wyglądaliśmy przyzwoicie więc mieliśmy nadzieję, że wystartujemy dobrze, ale tak jak powiedziałem wcześniej to jest dopiero początek. W rundzie jesiennej początek także mieliśmy udany, ale środek rundy przespaliśmy. Musimy grać równo przez całą wiosnę. Nie może się powtórzyć sytuacja z poprzedniej rundy.

M.F: Wszyscy wiedzą, że łatwiej gra się w roli tego, na którego mało kto stawia. Tak było z wami w starciach z Cracovią i Olimpią. Jednak po wygranych w tych meczach teraz was będzie upatrywało się w roli faworytów m.in. w sobotnim spotkaniu z Bogdanką. Czy będzie to miało wpływ na waszą grę?

P.K: Ciężej gra się w roli faworyta ale myślę, że nam to na razie nie grozi. Wygraliśmy kilka spotkań, ale na szacunek trzeba długo pracować. W ostatnich sezonach rzadko byliśmy stawiani w roli faworyta  i kilka dobrych spotkań tego nie zmieni. Tabela jest bardzo spłaszczona, a liga bardzo wyrównana.

M.F: W przerwie zimowej mówiło się, że waszym głównym celem jest utrzymanie. Teraz powoli wyrastacie na „czarnego konia” w wyścigu o Ekstraklasę. Patrzycie na to co dzieje się na dwóch pierwszych miejscach w tabeli?

P.K: Runda wiosenna jeszcze na dobre się nie zaczęła więc spokojnie patrzymy na tabele. Tak jak powiedziałem wcześnie tabela jest mocno spłaszczona, a nas interesuje tylko najbliższe spotkanie. Walczymy o to, żeby wygrać jak najwięcej meczów i na koniec sezonu zająć jak najlepsze miejsce w tabeli.