Patryk Koziara: "Żaden mecz w tej lidze nie jest łatwy"
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 17.04.2013 22:54
- Kolejarz nam nie leży, ale kiedyś trzeba przełamać złą passę. Mam nadzieję, że w niedzielę przywieziemy do Ząbek trzy punkty - mówi przed najbliższym meczem w Stróżach Patryk Koziara. Zapraszamy do lektury.
Michał Fronk: Wygraliście z Bogdanką aż 5:0, ale to wcale nie był dla was łatwy mecz jakby wskazywał wynik?
Patryk Koziara: Żaden mecz w tej lidze nie jest łatwy. Zdarza się, że przeciwko dziesiątce zawodników gra się ciężej, dlatego musieliśmy mądrze grać.
M.F: Można powiedzieć, że w tym spotkaniu były dwa kluczowe momenty. Pierwszy to rzut karny podyktowany w pierwszej połowie, a drugie to Twoje wejście na boisko, po którym otworzył się worek z bramkami.
P.K: Faktycznie rzut karny i czerwona kartka były kluczowymi momentami. Natomiast worek z bramkami otworzył się w drugiej połowie, kiedy rywale opadli już z sił.
M.F: Do idealnego występu zabrakło Ci tylko strzelonego gola.
P.K: Po wejściu na boisko oddałem kilka strzałów. Miałem także jedną stu procentową okazję, ale bramkarz szczęśliwie obronił.
M.F: No właśnie chyba tym bardziej żałujesz tej niewykorzystanej sytuacji z końcówki, bo miałbyś komu zadedykować bramkę. W marcu przecież zostałeś tatą małej Lidii.
P.K: Mam nadzieję, że jeszcze niejedną bramkę strzelę dla mojej córeczki, oby to się stało już w kolejnym meczu z Kolejarzem.
M.F: Jeszcze w poprzednim sezonie walka w składzie Dolcanu toczyła się głównie o to kto znajdzie się w wyjściowej jedenastce. Po ostatnich dwóch okienkach transferowych nikt nie może być pewien, że znajdzie się w osiemnastce meczowej. Większa rywalizacja w drużynie to jest jeden z powodów waszej świetnej gry w tej rundzie?
P.K: Na pewno rywalizacja jest jednym z powodów lepszej gry w tej rundzie. Musimy walczyć na każdym treningu o swoje miejsce w osiemnastce meczowej.
M.F: W niedzielę zagracie na wyjeździe z Kolejarzem, czyli z drużyną która wam kompletnie nie leży. W I lidze jeszcze z nimi nie wygraliście. Jak trzeba zagrać w Stróżach, aby przerwać tą niemoc.
P.K: To prawda, że Kolejarz nam nie leży, ale kiedyś trzeba przełamać złą passę. Myślę, że musimy zagrać mądrze w defensywie, a kilka sytuacji bramkowych na pewno stworzymy. Mam nadzieję, że przywieziemy do Ząbek trzy punkty.