Dolcan jedzie do lidera. Czy ząbkowianie podtrzymają zwycięską serię?
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 05.04.2013 19:02
Po dwóch zwycięstwach ze Stomilem i Wartą podopiecznych Roberta Podolińskiego czego o wiele trudniejsza przeprawa. W sobotę Dolcan zagra na wyjeździe z liderem I ligi Cracovią. Początek spotkania o 19:30.
We wrześniu w Ząbkach "Pasy" przegrały 1:3. Zwycięstwo naszej drużynie dały gole Dariusza Zjawińskiego, Patryka Koziary i Mateusza Piątkowskiego. Honorowe trafienie dla gości zaliczył Mateusz Żytko.
Teraz podopieczni Roberta Podolińskiego liczą na powtórzenie tego sukcesu. Jednak o zwycięstwo w Krakowie będzie bardzo trudno. W tym sezonie jeszcze żadnej z ekip nie udało się wywieść ze stadionu Cracovii trzech punktów. Jedynie Miedzi Legnica udało się zremisować na obiekcie przy ulicy Kałuży. Pozostałe osiem spotkań ekipa Wojciecha Stawowego wygrała.
Jeżeli ząbkowianie myślą o sprawieniu niespodzianki w sobotę muszą być o wiele bardziej skuteczni niż przeciwko Warcie, a do tego uważać w defensywie szczególnie w końcówce spotkania. Cracovia to zespół, który niejednokrotnie zdobywał gole i to na wagę zwycięstw właśnie w ostatnim kwadransie gry, a Dolcan kilka razy właśnie w końcówkach pozwalał sobie na moment dekoncentracji, który drogo kosztował.
"Pasy" oprócz chęci zrewanżowania się ząbkowianom za porażkę z jesieni będą chcieli zrehabilitować się za porażkę z poprzedniej kolejki. Cracovia przegrała w Ostródzie ze Stomilem Olsztyn aż 0:3.
Obie drużyny przystąpią do sobotniego starcia osłabione. W zespole gospodarzy zabraknie przechodzących rehabilitację po operacjach Roka Strausa i Mariana Jarabicy. Natomiast Dolcan uda się do Krakowa bez wykartkowanego Piotra Bazlera.
Przypuszczalny skład Dolcanu na mecz z Cracovią: Rafał Leszczyński - Mateusz Cichocki, Piotr Klepczarek, Rafał Grzelak - Bartosz Osoliński, Szymon Matuszek, Damian Jakubik, Bartosz Wiśniewski, Grzegorz Piesio - Dariusz Zjawiński, Mateusz Piątkowski.