Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Tylko remis z Kolejarzem
Tylko remis z Kolejarzem

Tylko remis z Kolejarzem

Dolcan nie wykorzystał atutu własnego boiska i kilku wyśmienitych okazji, aby po raz pierwszy w historii wygrać z Kolejarzem Stróże na stadionie w Ząbkach. Podopieczni Roberta Podolińskiego tylko zremisowali 1:1 (0:1), tracąc bardzo ważne dwa punkty.

Zespół prowadzony przez trenera Przemysława Cecherza jest dla ząbkowian bardzo niewygodnym rywalem. W dotychczasowych sześciu meczach nasza drużyna wygrała tylko raz wiosną w Stróżach. Czterokrotnie górą był Kolejarz, a raz padł remis. Tym razem Dolcan miał w końcu przełamać niemoc w konfrontacji z tym rywalem na własnym stadionie.

Jednak już początek spotkania pokazał, że może to być bardzo trudne. W 4. minucie nikt nie pokrył w polu karnym Marcina Majchrzaka, a ten nie miał problemów z pokonaniem Rafała Leszczyńskiego. Po raz kolejny ząbkowianie słabo spisywali się w pierwszej połowie. W akcjach Dolcanu mało było płynność. Zawodnicy nie pokazywali się do grania i nie można było przebić się przez dobrze ustawioną defensywę gości. W 28. minucie Piotr Klepczarek zdecydował się na zagranie długiej piłki w szesnastkę rywali. Tam bój ze stoperami Kolejarza stoczył Damian Świerblewski. Skrzydłowy Dolcanu wyszedł z tego pojedynku zwycięsko i umieścił piłkę w bramce rywali, ale sędzia gola nie uznał dopatrując się zagrania ręką. Tuż przed przerwą Leszczyński uratował swój zespół broniąc sytuację sam na sam z Januszem Wolańskim.

Po zmianie stron ożywił się doping na stadionie przy ulicy Słowackiego i ożywiła się gra Dolcanu. Na efekty lepszej postawy ząbkowian czekaliśmy tylko do 48. minuty. Kapitalną akcję całego zespół wykończył Szymon Matuszek. Podopieczni Roberta Podolińskiego zobaczyli, że mecz jest do wygrania i przez większą część tej połowy nie schodzili z połowy rywali. Dużo ożywienia wniósł wprowadzony po przerwie Kamil Mazek, który kilkakrotnie swoimi indywidualnymi akcjami ośmieszał obrońców Kolejarza. Niestety naszym piłkarzom brakowało finalizacji. Łukasza Radlińskiego nie potrafili pokonał Bartosz Osoliński, Grzegorz Piesio oraz najlepszy strzelec I ligi Dariusz Zjawiński. Ostatecznie drużynie ze Stróż udało się dowieźć do końca remis.

W następnej kolejce Dolcan zagra na wyjeździe z ostatnią w tabeli Puszczą Niepołomice.

Dolcan Ząbki - Kolejarz Stróże 1:1 (0:1)

0:1 - Marcin Majchrzak (4.)

1:1 - Szymon Matuszek (48.)

Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Mateusz Długołęcki, Piotr Klepczarek, Łukasz Matuszczyk - Damian Świerblewski (73. Marcin Figiel), Szymon Matuszek, Bartosz Osoliński (90. Rafał Zembrowski), Grzegorz Piesio, Paweł Tarnowski (58. Kamil Mazek) - Dariusz Zjawiński, Bartosz Wiśniewski.

Kolejarz Stróże: Łukasz Radliński - Michał Gryźlak, Dawid Szufryn, Krzysztof Markowski, Witold Cichy - Janusz Wolański, Łukasz Bocian, Marcin Stefanik, Wojciech Trochim, Patryk Szymański (78. Adrian Danek) - Marcin Majchrzak (74. Piotr Rocki).

Żółte kartki: Bartosz Osoliński - Dawid Szufryn, Wojciech Trochim, Łukasz Bocian, Piotr Rocki.

Sędzia: Michał Zając (Sosnowiec).

Widzów: 450.