Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
KONFERENCJA PRASOWA
KONFERENCJA PRASOWA

KONFERENCJA PRASOWA

Mariusz Pawlak (trener Chojniczanki Chojnice).W naszym zawodzie tak jest, że jak się nie zdobywa punktów, to my trenerzy mamy prawo się rozchorować i stąd mój słaby głos. Zagraliśmy dzisiaj w troszeczkę innym ustawieniu i myślę, że daliśmy trochę więcej do myślenia przeciwnikowi. Nie było dobrych sytuacji w całym meczu zbyt dużo. Mieliśmy taką w końcówce meczu –  otwierającą, prostopadłą piłkę. Mogliśmy strzelić jedną bramkę, nie udało się mimo wszystko uważam, że był to zasłużony remis. Kończąc rundę z dorobkiem 20 punktów trudno ocenić czy to dużo czy mało wiemy, że tabela pierwszej ligi jest spłaszczona. Za tydzień w Stróżach rozpoczynamy kolejną rundę meczy i do tego meczu na pewno będziemy musieli przygotować się jeszcze  lepiej. Trener Cecherz dostał zagadkę do rozwiązania bo to trener , który ludzi rozebrać zespół przeciwnika na drobne elementy aby go dokładnie rozpracować. Dzisiaj zagraliśmy w innym ustawieniu, więc trener Kolejarza będzie miał „ból głowy”.

Robert Podoliński (trener Dolcanu Ząbki). Remis w dzisiejszym  jak najbardziej zasłużony . Boisko było w fatalnym stanie . Wymienić tutaj 4 podania to była prawdziwa sztuka. Ciężko było tu pograć w piłkę. Dużo niedokładności, dużo kiksów, ale ja te kiksy usprawiedliwiam – są spowodowane słabymi warunkami boiska. Myślę, że spotkały się zespoły o bardzo zbliżonym potencjale. Moim zdaniem Chojniczanka jest najsolidniejszym z beniaminków. Bardzo solidny, dobrze przygotowany fizycznie zespół i ktoś, to myślał, że my tu w tej lidze będziemy biegać po wszystkich – tak jak pokazał początek rozgrywek – zresztą, zbliżony do Chojniczanki, i „artyści z Dolcanu” ograją wszystkich bardzo dużym stosunkiem bramek, to jest w dużym błędzie. Ci, którzy znają nasz potencjał wiedzą jakie mieliśmy problemy, w środku sezonu, kadrowe, i jak ci chłopcy dochodzą w tej chwili do siebie po kontuzjach. Zdaję sobie sprawę, że to co mamy, to jest to na co nas stać. Możemy mieć więcej, ale niestety żeby mieć dobry wynik, trzeba mieć dobrą jakość. Żeby mieć dobrą jakość, trzeba mieć więcej pieniążków wydanych na transfery i lepszej jakości piłkarzy. Od tego chyba nikt z nas nie ucieknie. Można szukać po drugich, trzecich ligach, ale jeśli z tych transferów uda się 2 na 10 to i tak wynik jest dobry. Mogło być lepiej, ale mogło być też gorzej. Także czapki z głów przed tymi piłkarzami w szatni, którzy po problemach kadrowych potrafili się pozbierać.