Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
"O panach w pomarańczowym nie rozmawiamy" - trenerzy po meczu Górnik Łęczna - Dolcan
"O panach w pomarańczowym nie rozmawiamy" - trenerzy po meczu Górnik Łęczna - Dolcan

"O panach w pomarańczowym nie rozmawiamy" - trenerzy po meczu Górnik Łęczna - Dolcan

Dolcan zremisowała w Łęcznej z Górnikiem w meczu 11. kolejki I ligi. Oto co po tym spotkaniu powiedzieli trenerzy obu drużyn.

Robert Podoliński (trener Dolcanu Ząbki): Umówiliśmy się z trenerem Szatałowem, że o panach ubranych na pomarańczowo nie będziemy rozmawiać. I nie mam tu na myśli obsługi meczu. Obydwaj bramkarze zagrali ponad to co prezentowali pozostali zawodnicy. Za ich postawę należy im się wielki szacunek. Po dwóch przegranych z rzędu przyjechaliśmy na trudny teren i z remisu możemy być zadowoleni. Nie było to porywające widowisko, oba zespoły grały długie piłki z pominięciem drugiej linii. Obie ekipy udanie neutralizowały poczynania rywali w środkowej strefie boiska.

Jurij Szatałow (trener Górnika Łęczna): W pierwszej połowie graliśmy to co chcieliśmy grać. W drugiej odsłonie nie wyglądało to już tak jak zaplanowaliśmy. Jeśli myślimy, o tym żeby liczyć się w rywalizacji z czołowymi ekipami, musimy przez dwie połówki grać na takim samym poziomie. Zwłaszcza w spotkaniach na własnym boisku. Dlaczego nie zagrał Sasin? Ostatnio słabiej się czuł, więc postanowiłem dać mu jeszcze trochę odpocząć.