Czy Dolcan zatrzyma rozpędzonego beniaminka?
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 17.10.2013 19:42
Przed Dolcanem dwa ciężkie wyjazdy. Już w piątek ząbkowianie zagrają w Rybniku z Energetykiem, a za tydzień pojadą na spotkanie z liderem I ligi GKS-em Bełchatów.
Po trzech meczach bez zwycięstwa podopieczni Roberta Podolińskiego w końcu zgarnęli trzy oczka. W ostatniej kolejce Dolcan po wyrównanym spotkaniu pokonał na własnym stadionie Arkę Gdynia. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Dariusz Zjawiński, dla którego był to już jedenasty gol w tym sezonie. Nic więc dziwnego, że nastroje w naszej ekipie wyraźnie się poprawiły.
- Nie będę ukrywał trzy punkty bardzo cieszą i kamień po tym meczu spadł mi z serca - powiedział po spotkaniu trener ząbkowian.
- Mam nadzieję, że to zwycięstwo nas podbuduje - to z kolei słowa Zjawińskiego.
Teraz przed Dolcanem dwa mecze wyjazdowe. Najpierw zakowianie zagrają z Energetykiem ROW Rybnik, a później z GKS-em Bełchatów.
Beniaminek jest ostatnio na fali. Podopieczni Ryszarda Wieczorka nie przegrali czterech ostatnich meczów, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej.
Energetyk bardzo dobrze czuje się w meczach rozgrywanych w Rybniku. W poprzednim meczu tylko jednej drużynie udało się tutaj wygrać.
Początek piątkowego meczu planowany jest na godzinę 18:00. Spotkanie poprowadzi Tomasz Garbowski z Kluczborka.
Przypuszczalny skład Dolcanu: Rafał Leszczyński - Damian Jakubik, Piotr Klepczarek, Rafał Grzelak - Bartosz Osoliński, Szymon Matuszek, Grzegorz Piesio, Kamil Mazek, Damian Świerblewski - Bartosz Wiśniewski, Dariusz Zjawiński.