Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Dolcan podejmuje niewygodnego rywala
Dolcan podejmuje niewygodnego rywala

Dolcan podejmuje niewygodnego rywala

Po pięciu meczach bez porażki Dolcan uległ na wyjeździe Bogdance Łęczna. Jednak już w sobotę ząbkowianie będą mieli okazję, aby wrócić na właściwe tory. Warunek jest tylko jeden podopieczni Roberta Podolińskiego muszą pokonać Kolejarza Stróże.

Patrząc na tabelę zadanie wydaje się dosyć łatwe. Kolejarz w tym sezonie jeszcze nie wygrał na wyjeździe. Po sześciu kolejkach ma na swoim koncie siedem punktów. Jednak to tylko liczby, a zespół ze Stróż jest o wiele bardziej niewygodnym rywalem. W poprzednim sezonie podopieczni Przemysława Cecherza byli rewelacją rozgrywek i do ostatnich chwil walczyli o awans do Ekstraklasy.

Najmocniejszą stroną naszych najbliższych rywali jest gra z kontrataku. W szybkim ataku potrafią "ukuć" każdego. Kolejarz o wiele słabiej prezentuje się kiedy zmuszony jest do kreowania gry.

W sobotę szczególną uwagę obrońcy Dolcanu muszą zwrócić na Macieja Kowalczyka. Doświadczony napastnik w tym sezonie ma na swoim koncie już sześć goli. - Na Maćka trzeba będzie uważać, bo to bardzo dobry pierwszoligowy piłkarz i na pewno ze swoimi umiejętnościami poradziłby sobie w Ekstraklasie - chwali snajpera rywali Marcin Hirsz. W Ząbkach na pewno nie zobaczymy Witolda Cichego, który leczy kontuzję.

Piłkarze Dolcanu mimo porażki z Bogdanką nie mogą wstydzić się swojej postawy w Łęcznej. Gdyby nie fatalne pierwsze półgodziny ząbkowianie z pewnością wywieźliby punkty z trudnego terenu.

Przed najbliższym są dwie niewiadome w wyjściowym składzie Dolcanu. Z powodu kartek w sobotę nie zagrają Rafał Grzelak oraz Szymon Matuszek. Tego pierwszego zastąpi ktoś z dwójki Tomasz Ciesielski - Damian Jakubik. Natomiast o miejsce w środku pola powalczą Piotr Bazler z Grzegorzem Piesio.

Kolejarz nie jest wygodnym rywalem dla Dolcanu. W poprzednim sezonie dwukrotnie nasz zespół przegrywał z tym rywalem. W Ząbkach było 1:2, a w Stróżach 0:2.