Damian Jakubik: "Jest gdzieś koniec każdej serii"
Autor: Dariusz Dudkiewicz, data publikacji: 28.09.2012 08:40
Dolcan nie wygrał od czterech spotkań. W sobotę ząbkowianie zagrają na wyjeździe z liderem I ligi Flotą Świnoujście. Zdaniem Damiana Jakubika najbliższy mecz, po którym nasz zespół zacznie znowu punktować. Zapraszamy do lektury!
Dariusz Dutkiewicz: W niedzielę przegraliście z Termalicą 0:1. Czego zabrakło wam, aby wynik przeciwko Niecieczy był inny?
Damian Jakubik: Myślę że, zawiodła skuteczność. Był to typowy mecz walki. Drużyna z Niecieczy chciała nie przegrać tego spotkania i im się to udało.
D.D: Nie wygraliście już od czterech spotkań. Czy kibice powinni się martwić, że powtórzy się sytuacja z poprzedniego sezonu kiedy to po dobrym początku później spadliście w dół tabeli i już do końca sezonu walczyliście tylko o utrzymanie?
D.J: Miejmy nadzieje, że to tylko chwilowa niedyspozycja. Jestem pewny, że w kolejnym spotkaniu pokażemy na co nas stać. A kibice niech się nie martwią na tym polega gra w piłkę nożną gdzie raz się wygrywa raz przegrywa, a walko o awans lub utrzymanie jest wpisana naszą piłkarską codzienność.
D.D: Wyjść z tego marazmu będzie ciężko, bo przed wami wyjazd do Świnoujścia. Flota w tym sezonie wygrała wszystkie spotkania na własnym stadionie, a do tego straciła tylko jednego gola.
D.J: Flota to bardzo trudny rywal, ale na stadionie w Świnoujściu gra się nam dobrze i myślę, że jesteśmy w stanie ich ograć i przerwać w końcu dobrą passę tego zespołu. Jest gdzieś jakiś koniec każdej serii zwycięstw i mam nadzieję, że to my ich zatrzymamy jako pierwsi.
D.D: Jednak w tym sezonie udało wam się przerywać serię rywali. Jako pierwsi w tegorocznych rozgrywkach ograliście Cracovię i wywieźliście punkt z Bydgoszczy.
D.J: Jesteśmy zespołem który z lepszymi rywalami prezentuje się bardzo dobrze i wygrywa trudne spotkania z Flotą będzie podobnie tam musimy wygrać.
D.D: Do Ząbek przychodziłeś jako prawy obrońca. Jednak od tego sezonu Dolcan gra trzema obrońcami i częściej Cię teraz widzimy w roli prawego pomocnika. Jak się czujesz na nowej pozycji?
D.J: Nie martwię się o to, że trener mnie wystawia jako bocznego pomocnika. Lubię tą pozycję ponieważ fascynuje mnie bardziej gra w ofensywie, ale jak trzeba pomóc obrońcom to zawsze jestem na miejscu. Jednocześnie mam świadomość, że to trener decyduje na jakiej pozycji gramy a mnie pozostaje dobrą grą podziękować za zaufanie.
Współpraca: Michał Fronk