"Prysznic jest chłodny" - trenerski dwugłos
Autor: Jędrzej Janus, data publikacji: 05.05.2012 08:48
Trener Robert Podoliński nie był zadowolony z postawy swoich zawodników i uważa, że mecz z Wartą będzie dla jego drużyny zimnym prysznicem. Zapraszamy do odczytania trenerskiego dwugłosu, który miał miejsce po meczu w Poznaniu.
Robert Podoliński: Myślę, że wygrał zespół lepszy. Na pewno w pierwszej połowie to Warta dominowała i była zdecydowanie lepszym zespołem. Podejmowała inicjatywę, stwarzała sytuacje bramkowe, natomiast my nie wyszliśmy z autokaru na pierwszą połowę, Tłumaczenie tłumaczeniem, ale przegraliśmy w momencie kiedy mecz zaczął być wyrównany. W drugiej połowie to my momentami przejmowaliśmy grę, dlatego tym bardziej ten prysznic jest chłodny. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z wyniku, ale po takiej grze jaką pokazaliśmy sądzę, że inny wynik niż zwycięstwo Warty byłby niesprawiedliwy.
Czesław Owczarek: Pierwsza połowa toczyła się pod nasze dyktando. Stwarzaliśmy sytuacje bramkowe, dominowaliśmy w polu karnym, brakowało nam jedynie wykończenia. Druga połowa zaczęła się dla nas nerwowo. Na pewno cieszą strzelone bramki i zdobyte punkty. Pokazaliśmy, że jesteśmy na tyle mocną drużyną, że potrafimy strzelić trzy bramki i w pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Doskonalimy cały czas swoją grę i przynosi to efekty, wolne, ale przynosi. Pierwsza połowa bardzo dobra, ale nieskuteczna, nad czym będziemy pracować podobnie, jak nad płynnością gry, by piłkarze starali się przez 90 minut bez niepotrzebnych nerwów.