Powtórzyć wynik ze Szczecina
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 28.04.2012 14:11
Już w niedzielę Dolcan podejmie jednego z głównych kandydatów do awansu Pogoń Szczecin. W pierwszym meczu tych drużyn podopieczni Roberta Podolińskiego sensacyjnie wygrali 3:2. Czy naszym piłkarzom uda się powtórzyć ten wynik w Ząbkach?
Dolcan do niedzielnego meczu przystępuje po serii czterech meczów bez porażki. Mimo to nasz zespół dalej zajmuje miejsce w strefie spadkowej. - Cieszymy się z tego, że udaje nam się punktować w tak ważnym momencie tego sezonu. Walka o utrzymanie z pewnością będzie się toczyć do ostatniej kolejki, ale my mamy nadzieje, że przy odrobinie szczęścia i naszych umiejętności uda nam się zapewnić utrzymanie wcześniej niż w ostatniej kolejce - mówi bramkarz ząbkowian Rafał Leszczyński.
Szczecinianie przyjadą do Ząbek z chęcią zrewanżowania się za jesienną porażkę. Wtedy Dolcan wygrał 3:2, a bramki dla naszego zespołu zdobywali Maciej Tataj, Rafał Grzelak i Michał Pulkowski. - Nadzieja na powtórzenie tak korzystnego wyniku jest, ale jak będzie przekonamy się podczas meczu. Obiecać możemy stuprocentowe zaangażowanie i walkę do ostatniego gwizdka sędziego - dodaje Leszczyński. Dla Pogoni była to jedyna domowa porażka w rundzie jesiennej. Mimo, że obie drużyny w tabeli dzieli przepaść punktowa zapowiadają walkę z wyżej notowanym rywalem. - Znamy wartość Pogoni, ale mamy też swoje atuty - przekonuje trener Podoliński.
Opiekun Dolcanu w niedzielę nie będzie mógł skorzystać z pauzującego za żółte kartki Daniela Chylaszka.
Władze klubu ze Szczecina po słabym początku rundy wiosennej postanowiły dokonać zmiany na stanowisku trenera. Marcina Sasala zastąpił Ryszard Tarasiewicz. Nowy szkoleniowiec poprowadził "Portowców" w trzech meczach nie odnosząc w nich porażki. W ostatniej kolejce Pogoń pokonała na własnym obiekcie Flotę Świnoujście 1:0 po golu Mekeila Williamsa. Z Dolcanem szczecinianie powalczą dopiero o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w 2012 roku.