Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Konferencja prasowa po meczu Dolcan - Pogoń
Konferencja prasowa po meczu Dolcan - Pogoń

Konferencja prasowa po meczu Dolcan - Pogoń

Dolcan pokonał na własnym stadionie Pogoń Szczecin 2:1 w meczu 28. kolejki I ligi. Oto co po tym spotkaniu powiedzieli trenerzy obu drużyn.

Ryszard Tarasiewicz (trener Pogoni Szczecin): Postawą mojego zespołu nie jestem zaskoczony. Ktoś powie, że Tarasiewicz broni swoich zawodników, a może i siebie. Nie. Była jakość w grze. Stwarzaliśmy sobie sytuacje. Mecz mogliśmy rozstrzygnąć do przerwy. Kuriozalnie straciliśmy obie bramki po błędach indywidualnych. Można powiedzieć, że za wrażenie artystyczne punktów się nie przyznaje, ale to nie tak do końca. Stworzyliśmy wiele dobrych sytuacji i trzeba iść w tym kierunku. No i nie wolno się poddawać. Nie wiem czy to by zdecydowało o końcowym wyniku, czy nie, ale tak jak w Radzionkowie były pewne detale, które mogły wpłynąć na przebieg gry. Myślę tu o ewidentnym karnym, który powinien być po faulu na Wojtku Golli. Sędzia mógł gwizdnąć, nie gwizdnął. Taka jest piłka. Nie udało się tym razem, na szczęście nie jest to ostatnia czy przedostatnia kolejka. Jeszcze jest kilka meczów i myślę, że ta walka będzie do końca rundy, ale… oby nie była do końca.

Robert Podoliński (trener Dolcanu Ząbki): Chwała nam za to, że zdołaliśmy pokonać Pogoń Szczecin grającą w taki sposób, jak dzisiaj grała. Pogoń to jest taki zespół, w którym myślę, same nazwiska wystarczą za komentarz jeśli chodzi o jego jakość. Spoglądałem dzisiaj na ławkę rezerwowych. Ta siódemka, która dzisiaj tam siedziała, to w każdym innym zespole ligowym wychodziłaby od początku i decydowała o obliczu spotkania. Tym bardziej – powtarzam – chwała nam za to, że potrafiliśmy wygrać. Jestem dumny, że mogę pracować z takimi piłkarzami jakich posiadam. Mamy to, co mamy. Środki dobieramy do tego jaki posiadamy skład personalny. Bardzo mnie cieszy ten sukces.