Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
To był mecz o „sześć punktów” - trenerzy po meczu Dolcan - Okocimski
To był mecz o „sześć punktów” - trenerzy po meczu Dolcan - Okocimski

To był mecz o „sześć punktów” - trenerzy po meczu Dolcan - Okocimski

- To był mecz „o sześć punktów”. Punkty zostają w Ząbkach co mnie bardzo cieszy - nie ukrywał radości po zwycięstwie w spotkaniu z Okocimskim KS Brzesko trener Robert Podoliński.

Krzysztof Łęchota (trener Okocimski KS Brzesko): - Na pewno przyjechaliśmy do Ząbek z zadaniem zdobycia punktów. Spodziewaliśmy się ze strony gospodarzy dobrej gry i uważam, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu można powiedzieć była solidna tak jak sobie przed meczem zakładaliśmy. Badaliśmy w trakcie gry rywala mieliśmy sytuacje do zdobycia bramki, oni też mieli. Ostatecznie pierwsza połowa skończyła się wynikiem 0:0. Jednak przestrzegałem zespół przed wyjściem na drugą połowę, aby nie powtórzyła się sytuacja z meczu ze Stomilem Olsztyn. Bramka strzelona przez Dolcan wynikała z braku koncentracji i ustawiła mecz, otworzyła wynik, a my staraliśmy się grać w piłkę i myślę, że nieźle nam to wychodziło. Mogliśmy się też pokusić o zdobycie bramki jak i gospodarze postawiliśmy wszystko na jedną kartę nie udało się szkoda bo każdy punkt jest dla nas cenny. Gospodarze troszkę się oddalili od strefy spadkowej my dalej jesteśmy w tej strefie ale myślę, że dalej mamy kontakt z grupą która jest nad nami i będziemy się starać grać do końca o jak najlepszy wynik.

Robert Podoliński (trener Dolcanu Ząbki): - Troszeczkę z duszą na ramieniu przystępowaliśmy do tego meczu bo przypomnę, że Okocimski od sześciu kolejek nie doznał goryczy porażki, co nam zdarzało się bardzo często ostatnio z miłym przerywnikiem na mecz z Polonią Bytom. Na pewno graliśmy z bardzo solidnym zespołem, dobrze zorganizowanym ale myślę, że troszkę więcej atutów jak i więcej jakości było po naszej stronie szczególnie w grze ofensywnej co w dniu dzisiejszym zadecydowało. Myślę, że grały dwa zespoły którym zależało na sukcesie w tym meczu a był to mecz o przysłowiowe "sześć punktów". Punkty zostają jednak w Ząbkach na Dolcanie, co mnie bardzo cieszy.