Mateusz Piątkowski: "Szkoda, że nie udało nam się wcześniej strzelić gola"
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 26.11.2012 18:05
Mateusz Piątkowski w trzecim meczu z rzędu strzelił gola. Napastnik, który latem trafił do Ząbek z KS Polkowice z ośmioma trafieniami został najskuteczniejszym graczem Dolcanu w rundzie jesiennej. Oto co po meczu z Miedzią powiedział 28-letni gracz.
Po golu w Gdyni i dwóch bramkach w ostatnim spotkaniu z GKS-em teraz zaliczyłeś dwa trafienia w starciu z Miedzią. Jednak tym razem twoje gole nie przyniosły Dolcanowi choćby remisu i z Legnicy wyjeżdżacie bez punktów.
Mateusz Piątkowski: Rzeczywiście jest to mała osłoda przy tej goryczy porażki. Szkoda, bo uważam, że z przebiegu meczu wcale nie byliśmy zespołem słabszym. Trochę głupio i przypadkowo stracona pierwsza bramka ułożyła to spotkanie. Później Miedź to wykorzystała i z minuty na minutę rozwijała skrzydła, a nam grało się co raz ciężej. Choć mieliśmy swoje sytuacje i tylko szkoda, że nie udało nam się wcześniej strzelić gola.
Piłka nożna jest grą zespołową, ale często zdarza się, że przegrywa się po indywidualnych błędach. Pierwsza bramka dla Miedzi to z waszej strony był chyba przedwczesny prezent świąteczny dla legniczan?
M.P: Dokładnie. Takich goli musimy się wystrzegać. Miedź to bardzo dobry zespół. Gra tam wielu doświadczonych piłkarzy, którzy skrzętnie wykorzystują takie błędy rywali.
źródło: orange sport