Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Z drugim spadkowiczem na remis
Z drugim spadkowiczem na remis

Z drugim spadkowiczem na remis

W meczu inaugurującym 10. kolejkę I ligi, Dolcan Ząbki bezbramkowo zremisował u siebie z Polonią Bytom.

Dzisiejsze spotkanie miało swoją wagę, bowiem i gospodarzom i gościom brakowało punktów, by zapewnić sobie wygodną pozycję z dala od strefy spadkowej. Słoneczna pogoda sprzyjała grze w piłkę, ale to nie miało jednak wpływu na frekwencję (ok. 600 kibiców, w tym 150 z Bytomia).

Od samego początku posiadanie piłki było po stronie podopiecznych Roberta Podolińskiego, dla których dzisiejsze zwycięstwo przerwałoby niechlubną passę ciągnącą się od 2. kolejki. Nie potrafili oni jednak poważniej zagrozić bramce strzeżonej przez Juraja Balaża. Kontry w wykonaniu Polonii Bytom nie wyglądały ciekawie, aż do 23. minuty. Wtedy Dariusz Góral stanął "oko w oko" z młodzieżowym bramkarzem Dolcanu, Rafałem Leszczyńskim. Górą był ten drugi, intuicyjnie broniąc ten strzał.

Druga połowa także nie obfitowała w sytuacje strzeleckie. Najlepsza okazja dla bytomian miała miejsce w 53. minucie. Po błędzie Leszczyńskiego, do pustej bramki nie trafił jeden z napastników. Żywiołowy doping ze strony 100 osobowego "młyna" nie wpłynął znacząco na styl gry gospodarzy. Nadal nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Balaża. Bliski tej sztuki był w 63. minucie Piotr Kosiorowski jednak po otrzymaniu podania, uderzył piłkę z 5 metrów "Panu Bogu w okienko". Niewykorzystane sytuacje tym razem się nie mściły, bowiem Polonia również miała problemy ze skutecznością. Poza sytuacją z pierwszej połowy, ani razu nie sprawili naszemu bramkarzowi większych problemów.

Pod koniec spotkania zrobiło się gorąco w polu karnym gości. Grzegorz Piesio oddał mocny strzał na bramkę, Damian Świerblewski "dobił", ale sędzia nie uznał bramki, bowiem były zawodnik Podbeskidzia i Ruchu Chorzów był na spalonym. Gospodarze do końca starali się strzelić bramkę na wagę trzech punktów, ale wynik pozostał niezmienny do ostatniego gwizdka sędziego.

Po tym meczu, Dolcan przesunął się z 14. na 13. lokatę, a Polonia z ośmioma punktami nadal "rezyduje" w strefie spadkowej. Najbliższy mecz w Ząbkach już we wtorek. W 1/16 Pucharu Polski, nasi piłkarze zmierzą się z Górnikiem Zabrze.

Dolcan Ząbki - Polonia Bytom 0:0

Dolcan Ząbki: Rafał Leszczyński - Tomasz Ciesielski, Marcin Grzelak, Grzegorz Piesio, Daniel Chylaszek - Łukasz Sierpina (75. Rafał Wielądek), Piotr Bazler, Bartosz Osoliński, Piotr Charzewski (53. Piotr Kosiorowski), Michał Pulkowski (66. Michał Zapaśnik) - Damian Świerblewski.

Polonia Bytom: Juraj Balaż - James Sinclair, Lukas Killar, Paweł Gamla, Adrian Chomiuk (65. Piotr Kornacki) - Mariusz Dziewulski, Dariusz Góral (72. Mateusz Zaczyński), Paweł Alancewicz, Krzysztof Michalak, Daniel Mąka (86. Matusiak) - Robert Wojsyk.

Żółte kartki: Piotr Bazler, Marcin Grzelak, Piotr Kosiorowski.

Sędzia: Erwin Paterek (Lublin).

Widzów: 600.