Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Porażka z Zawiszą
Porażka z Zawiszą

Porażka z Zawiszą

W meczu 7. kolejki I ligi Dolcan Ząbki uległ beniaminkowi, Zawiszy Bydgoszcz 3:1. Jedyną bramkę dla naszej drużyny zdobył Maciej Tataj

Podopieczni Roberta Podolińskiego przyjechali dzisiaj do rewelacyjnie spisującej się bydgoskiej ekipy. Trzy zwycięstwa i trzy remisy w sześciu meczach musi budzić szacunek. Zwłaszcza, że w poprzednim sezonie "Zetka" grała w II lidze. Dolcan chciał przełamać niechlubną serię czterech spotkań bez zwycięstwa.

Początek meczu toczył się pod dyktando gospodarzy, niesionych dopingiem ponad pięciotysięcznej widowni. Groźną akcję w 21. minucie przeprowadził Vahan Gevorgyan. Były zawodnik m.in Jagiellonii Białystok wrzucił piłkę w pole karne, a Adrian Błąd minimalnie minął się z futbolówką. Parę chwil później, ten pierwszy otrzymawszy podanie od Jakuba Wójcickiego strzelił minimalnie obok bramki Macieja Humerskiego. W 29. minucie do głosu doszedł obrońca Dolcanu, Rafał Grzelak, który niewiele się pomylił przy strzale głową po dośrodkowaniu Daniela Chylaszka. Mecz z każdą minutą nabierał tempa. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy, Martins Ekwueme zwiódł z lewej strony dwójkę obronców Dolcanu, dośrodkował w pole karne i minimalnie z piłką miął się najpierw Błażej Jankowski, a potem Gevorgyan. W 38. minucie z dośrodkowania Damiana Świerblewskiego wyszedł strzał, a bramkarz Zawiszy, Andrzej Witan przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Tuż przed końcem pierwszej odsłony spotkania, po rzucie wolnym wykonywanym przez drużynę trenera Podolińskiego, bramkarz gospodarzy "wypluł" piłkę przed siebie, dopadł ją potem Piotr Bazler i wpakował ją do siatki. Niestety sędzia dopatrzył się spalonego i do przerwy było 0:0.

Druga połowa miała podobny przebieg do pierwszej. Było sporo sytuacji bramkowych po obu stronach, z przewagą zawodników Zawiszy. Humerski wykazywał się sporymi umiejętnościami przy strzale Patryka Klofika z 46. minuty. W odpowiedzi, po rzucie rożnym Grzegorz Piesio głową skierował piłkę do bramki, ale na posterunku był Witan. W 54. minucie stadion w Bydgoszczy oszalał z radości. Piłkę do bramki Dolcanu z 11 metrów wpakował Błąd po podaniu Gevorgyana. W tym momencie beniaminek I ligi objął fotel lidera. Gdy mijała godzina gry, sędzia przerwał na parę minut spotkanie, bowiem na płocie przy trybunie B zawieszony był transparent o treści niezwiązanej z dzisiejszym meczem. Został on zdjęty dopiero po interwencji kapitana bydgoszczan, Łukasza Skrzyńskiego. Sędzia wznowił grę, która nadal była kontrolowana przez gospodarzy.

W 84. minucie drugą bramkę w tym spotkaniu, a szóstą w tym sezonie zdobył Adrian Błąd. Z prawej strony dośrodkowywał Wójcicki, nieporozumienie obrońcy z bramkarzem, doskakuje do piłki Klofik, który wycofuje ją do Błąda, a ten po raz drugi wpisuje się na listę strzelców w tym meczu. Odpowiedź Dolcanu była natychmiastowa. Po rzucie rożnym, błąd bramkarza wykorzystał Maciej Tataj i zdobył kontaktowego gola. Było to również jego czwarte trafienie w tegorocznych rozgrywkach.

Sędzia doliczył aż 8 minut do regulaminowego czasu gry, m.in z powodu incydentu z transparentem. Zawodnicy trenera Podolińskiego przepuszczali kolejne ataki na bramkę Witana, by doprowadzić do remisu. Jednak to nie oni, a zawodnicy gospodarzy zdobyli kolejnego gola. W 97. minucie indywidualną akcją popisał się Kamil Jackiewicz, który chwilę wcześniej zmienił Gevorgyana i wyprowadził swoją drużynę na dwubramkowe prowadzenie. Niebawem sędzia zakończył spotkanie, po którym Zawisza wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli, a Dolcan spadł na 9. pozycję.

Zawisza Bydgoszcz - Dolcan Ząbki 3:1 (0:0)
1:0 - Adrian Błąd (54.)
2:0 - Adrian Błąd (83.)
2:1 - Maciej Tataj (86.)
3:1 - Kamil Jackiewicz (90+8.)

Zawisza Bydgoszcz: Andrzej Witan - Michał Ilków-Gołąb, Błażej Jankowski, Łukasz Skrzyński, Patryk Cuper - Martins Ekwueme, Vahan Gevorgyan (90+5. Kamil Jackiewicz), Patryk Klofik (87. Rafał Piętka), Paweł Zawistowski, Adrian Błąd - Jakub Wójcicki (83. Tomasz Chałas).

Dolcan Ząbki: Maciej Humerski - Marcin Korkuć, Rafał Grzelak, Tomasz Wełna, Daniel Chylaszek (75. Łukasz Sierpnia) - Piotr Kosiorowski, Piotr Bazler, Bartosz Osoliński (66. Michał Pulkowski), Grzegorz Piesio (84. Piotr Charzewski), Damian Świerblewski - Maciej Tataj.

Żółte kartki: Paweł Zawistowski, Patryk Klofik, Błażej Jankowski - Damian Świerblewski, Marcin Grzelak, Piotr Bazler.

Sędzia: Paweł Dreschel (Gdynia).

Widzów: 5650.