Konferencja prasowa po meczu Arka - Dolcan
Autor: Adam Guzowski, data publikacji: 15.09.2011 08:43
W 9. kolejce I ligi, Dolcan Ząbki uległ na wyjeździe Arce Gdynia 1:3. Oto co po tym spotkaniu powiedzieli trenerzy obu ekip.
Robert Podoliński (trener Dolcanu): Gratuluję Arce zwycięstwa. Wiedzieliśmy o niej wszystko i w sumie niczym nas nie zaskoczyli. Uważam, że jakby pierwsza połowa zakończyła się remisowo 2:2, to nikt nie mógłby mieć pretensji. Jestem pod wrażeniem w jaki sposób gospodarze wykonują stałe fragmenty gry - chyba najlepiej w tej lidze. Już kiedyś to powiedziałem i teraz powtórzę - Arki nie można skreślać z walki o awans do ekstraklasy. Jest to zespół zdeterminowany i głodny sukcesów. Doceniam mój zespół i uważam, że mogliśmy spokojnie zremisować, a nawet pokusić się o jeszcze lepszy rezultat. Gdyby tylko Świerblewski wykorzystał pierwsza meczową okazję. O jakości zespołu świadczy klasa jego poszczególnych piłkarzy. Szkoda, że w Gdyni nie mógł zagrać za czerwoną kartkę Tataj. On jest klasą samą w sobie i pewnie wykorzystałby te okazje, które tutaj mieliśmy.
Petr Nemec (trener Arki): Nie będę dzisiaj dużo mówił o zespole. Ostatnio i tak wile rozmawiałem z zawodnikami. Nikogo nie pochwalę ani nie zganię. Jeden mecz to za mało, choć zwycięstwo oczywiście cieszy. W drugiej połowie gra przestała momentami funkcjonować i cieszę się, że dowieźliśmy wynik do końca. Gdy Dolcan strzelił kontaktową bramkę miałem pewne obawy, ale szybko odpowiedzieliśmy na 3:1. W tygodniu pracowaliśmy nad stałymi fragmentami gry i dziś to się opłaciło. Piłkarze zrozumieli, że piłka musi przejść pierwszego obrońcę i znacznie lepiej je wykonywali niż w poprzednich meczach. Co do zmian w zarządzie i radzie nadzorczej, to ja nie czułem braku poparcia i nie chciałbym o tym rozmawiać, bo to zwycięstwo to tylko mały kroczek do przodu. Tomek Jarzębowski, który od kilku dni jest z nami - będzie piłkarzem Arki, jeśli pozytywnie przejdzie badania lekarskie. Natomiast jestem bardzo zadowolony z 18-letniego Fabiana Słowińskiego, który dziś zagrał świetnie spotkanie. Już w Świnoujściu był według mnie najlepszym piłkarzem Arki.