Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Wyjadowy remis z Bogdanką
Wyjadowy remis z Bogdanką

Wyjadowy remis z Bogdanką

W meczu 5. kolejki I ligi Dolcan zremisował w Łęcznej z Bogdanką 1:1 (1:0). Bramkę dla ząbkowian zdobył Michał Pulkowski. Wyrównał z rzutu karnego Nildo.

Trener Robert Podoliński postawił dzisiaj na sprawdzonych zawodników. Od pierwszej minuty wystąpili m.in. Marcin Korkuć, Tomasz Wełna, Piotr Kosiorowski, którzy nie grali z Jarotą oraz Maciej Tataj, który w Jarocinie wszedł w drugiej połowie.

Spotkanie w Łęcznej idealnie rozpoczęło się dla naszego zespołu. Już w 9. minucie dwójkową akcję Damiana Świerblewskiego i Kosiorowskiego skutecznie wykończył Michał Pulkowski. Dla wychowanka stołecznej Agrykoli był to pierwszy gol w barwach Dolcanu. Po stracie bramki odważniej zaatakowali faworyzowani gospodarze. W 20. minucie po błędzie Wełny w dogodnej sytuacji znalazł się Prejuce Nakoulma. Jednak strzał napastnika Bogdanki znakomicie obronił Maciej Humerski. Z biegiem czasu ataki podopiecznych Piotra Rzepki były coraz groźniejsze, ale bardzo dobrze dzisiejszego dnia spisywał się golkiper ząbkowian. Humerski nie dał się zaskoczyć po uderzeniach Nildo, Dawida Sołdeckiego i Velijko Nikitovicia. Nasz zespół przebudził się dopiero w trzecim kwadransie. Najaktywniejszy był wracający po kontuzji Kosiorowski. Obrońcy z Łęcznej mieli wiele problemów z zatrzymaniem kapitana Dolcanu. W końcówce pierwszej połowy bliski podwyższenia wyniku był Tataj, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Wallace.

Widząc nieporadność swoich podopiecznych trener Rzepka na początku drugiej części gry dokonał ofensywnych zmian. Na boisku pojawili się Wojciech Łuczak i Jhonatan. Ten drugi mógł zdobyć gola już przy pierwszym kontakcie z piłką, ale trafił tylko w boczną siatkę. Ataki piłkarzy Bogdanki przyniosły efekt w 62. minucie. Po strzale Michała Renusza, piłkę ręką dotknął Korkuć. Ząbkowianie twierdzili, że przewinienie miało miejsce po za polem karnym, ale sędzia Mariusz Złotek podyktował rzut karny dla miejscowych. Skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Nildo. Mimo doprowadzenia do remisu łęcznianie nie zwalniali tempa. W 70. minucie futbolówka po raz drugi znalazła się w bramce Humerskiego. Jednak tym razem arbiter dopatrzył się spalonego i gola nie uznał. Po tych zdarzeniach gra przeniosła się na drugą połowę. Najpierw dobrego dośrodkowania z rzutu wolnego Daniela Chylaszka nie wykorzystał Tataj. Chwilę później w poprzeczkę trafił wprowadzony chwilę wcześniej Grzegorz Piesio. W ostatnich dziesięciu minutach Humerski jeszcze dwukrotnie ratował swój zespół przed stratą bramki. Swoją okazję w doliczonym czasie miał Świerblewski, ale Sergiusz Prusak nie dał się pokonać i mecz zakończył się remisem.

Za tydzień Dolcan zmierzy się w Ząbkach z zawodzącym w tym sezonie GKS-em Katowice. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27-go sierpnia o 17:00. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

Bogdanka Łęczna - Dolcan Ząbki 1:1 (0:1)
0:1 - Michał Pulkowski (9.)
1:1 - Nildo (63. karny)

Bogdanka Łęczna: Sergiusz Prusak – Łukasz Pielorz, Mateusz Pielach (46. Wojciech Łuczak), Dawid Sołdecki, Wallace Benevente, Michał Zuber (56. Łukasz Mitaszka), Veljko Nikitović, Jacek Falkowski (56. Jhonatan), Michał Renusz, Nildo, Préjuce Nakoulma.

Dolcan Ząbki: Maciej Humerski – Daniel Chylaszek, Tomasz Wełna, Tomasz Ciesielki, Marcin Korkuć (68. Rafał Grzelak), Piotr Kosiorowski (86. Łukasz Sierpina), Bartosz Osoliński, Michał Pulkowski (66. Grzegorz Piesio), Piotr Bazler, Damian Świerblewski, Maciej Tataj.

Żółte kartki: Michał Zuber, Nildo, Wallace Benevente, Dawid Sołdecki - Michał Pulkowski, Damian Świerblewski, Tomasz Wełna.

Sędzia: Mariusz Złotek (Stal Stalowa Wola).

Widzów: ok. 500.