Konferencja prasowa po meczu Flota - Dolcan
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 31.07.2011 14:38
W meczu 2. kolejki I ligi Dolcan pokonał w Świnoujściu Flotę 2:1 (0:1), strzelając zwycięską bramkę na pięć minut przed końcem spotkania. Oto co na pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli trenerzy obu drużyn.
Robert Podoliński (trener Dolcanu Ząbki): - Za podsumowanie tego meczu wystarczy suchy wynik. Graliśmy na bardzo ciężkim terenie, z bardzo mocną drużyną. Śmiem twierdzić, iż zespół Floty prezentuje dużo ciekawszą grę niż w poprzednim sezonie. Bardzo się cieszę z wyniku, ponieważ mieliśmy sporo szczęścia. Dużo pracy nas kosztowało, żeby wywieźć ze Świnoujścia punkty i jestem przekonany, że nie każdemu to się uda w tej lidze.
Krzysztof Pawlak (trener Floty Świnoujście): - Chcieliśmy ten sezon rozpocząć od zdobyczy punktowej. Wiedzieliśmy, że gramy z drużyną podbudowaną ostatnim zwycięstwem i pewną swoich umiejętności. Tak bywa, że zespół, który z przebiegu meczu nie powinien przegrać, ostatecznie przegrywa. Sztuką będzie jak najszybciej się pozbierać. Przegraliśmy po błędach indywidualnych. Błąd popełnił młody Rafał Kalinowski, który sprowokował rzut karny. Uczulałem zespół by nie dopuszczali do dośrodkowań, jednak w tej sytuacji nie potrafiliśmy powstrzymać dośrodkowania zawodnika gości i Maciej Tataj mądrze wykorzystał okazje. Walczyliśmy do końca, ale nie było nam dane strzelić bramki. Nie można po meczu w nerwach wytykać kto co źle zrobił. Należy przemilczeć i spokojnie powrócić do normalnej pracy. Przed nami jeszcze dużo meczów i uważam, że jeżeli prezentować będziemy się tak jak w tym spotkaniu to punkty na naszym koncie muszą się pojawić.