Rafał Misztal: Nie poddajemy się i gramy dalej!
Autor: Jędrzej Janus, data publikacji: 11.04.2011 21:14
Po bardzo wyrównanym spotkaniu Dolcan w niedziele zanotował porażkę. Zapraszamy do odczytania komentarza pomeczowego Rafała Misztala.
Rafał Misztal: Jest to kolejny mecz, w którym nie udaję nam się wygrać przed własną publicznością. Niedzielna porażka bardzo boli, ponieważ stoczyliśmy bardzo wyrównany pojedynek z Sandecją i mieliśmy szansę zdobyć chociaż jeden punkt. Jestem zdania, że zagraliśmy dobry mecz i na pewno nikt z naszej drużyny nie podszedł obojętnie do tego spotkania. Zabrakło nam trochę szczęścia. Powiedziałbym nawet, że mamy pecha, ponieważ pierwszą bramkę, którą straciliśmy, była bardzo przypadkowa. Zanotowaliśmy samobójcze trafienie. Potem musieliśmy gonić wynik. Sandecja niczym nas nie zaskoczyła. Grała konsekwentnie i w rezultacie wykorzystała nasz błąd podwyższając swoje prowadzenie na 2:0. Gdy przegrywaliśmy dwoma oczkami, byliśmy załamani, ale wiedzieliśmy, że musimy walczyć dla kibiców i nie możemy się poddać. Udało nam się strzelić jedną bramkę. Uważam, że zabrakło nam czasu i szczęścia, ponieważ po pierwszym trafieniu mieliśmy trzy strzały w poprzeczkę. Mimo nieciekawej sytuacji, będziemy walczyć do końca, aby utrzymać się w pierwszej lidze.