Dolcan przegrał w Łodzi
Autor: Michał Fronk, data publikacji: 11.03.2011 21:01
W 19. kolejce I ligi Dolcan przegrał w Łodzi z ŁKS-em 0:1. Zwycięską bramkę dla łodzian zdobył w 55. minucie Maciej Bykowski.
Mimo, że ząbkowianie byli skazywani w Łodzi na porażkę, to w pierwszej połowie podopieczni Roberta Moskala przeważali i stwarzali groźniejsze sytuacje. Już w 5. minucie Hubert Robaszek wykorzystał błąd obrony ŁKS-u i znalazł się w dogodnej okazji do zdobycia bramki. Jednak strzał 29-letniego pomocnika był zbyt lekki i Bogusław Wyparło pewnie złapał futbolówkę. Dziesięć minut później Robaszek znowu uderzał na bramkę łodzian, ale tym razem piłka po jego strzale poszybowała nad bramką. Gospodarze pierwszą składną akcję stworzyli po pół godzinie gry. Po podaniu od Macieja Bykowskiego, Marcin Mięciel uderzył w słupek. Była to jedyna składna akcja podopiecznych Andrzeja Pyrdoła w pierwszej połowie.
Po zmianie stron piłkarze ŁKS-u przejęli inicjatywę. Już w 49. minucie w polu Dolcanu faulowany był Mięciel i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał jednak Marcin Smoliński. Strzał byłego gracza Legii obronił Rafał Leszczyński, a dobitka popularnego "Smoły" trafiłą w słupek. Niewykorzystana sytuacja nie załamała gospodarzy i już pięć minut później łodzianie objęli prowadzenie. Smoliński dośrodkował dokładnie w pole karne do Bykowskiego, a ten strzałem głową umieścił piłkę w siatce. ŁKS po objęciu prowadzenia grał dojrzale, długo utrzymał się przy piłce, nie pozwalając Dolcanowi na zbyt wiele. Drugiego gola mógł zdobyć Bykowski, ale bardzo dobrze spisywał się Leszczyński. Ząbkowianie szukali swojej szansy w kontratakach. Bliski skończenia jednego z nich był Damian Świerblewski. Jednak wyjściem przed pole karne groźną sytuację przerwał Wyparło. W doliczonym czasie gry bliski wyrównania był Tomasz Chałas, ale strzał debiutującego w barwach Dolcanu napastnika z linii bramkowej wybił Marcin Kaczmarek.
Ząbkowianie po raz drugi tej wiosny przegrywają 0:1 mimo, że nie są drużyną gorszą od przeciwnika. W następnej kolejce Dolcan zagra na własnym stadionie z KSZO. Będzie to mecz o sześć punktów, bo obie drużyny zamykają ligową tabelę. Porażka w tym spotkaniu może być bardzo kosztowna w walce o utrzymanie.
ŁKS - Dolcan Ząbki 1:0 (0:0)
1:0 - Maciej Bykowski (55.)
ŁKS: Bogusław Wyparło - Artur Gieraga, Michał Łabędzki, Piotr Klepczarek, Marcin Kaczmarek - Maciej Bykowski, Dariusz Kłus, Krzysztof Mączyński (90. Mariusz Mowlik), Bartosz Romańczuk, Jakub Kosecki (46. Marcin Smoliński, 72. Rafał Kujawa) - Marcin Mięciel.
Dolcan: Rafał Leszczyński - Marcin Korkuć (83. Piotr Gawęcki), Tomasz Ciesielski, Piotr Dziewicki, Grzegorz Piesio - Piotr Kosiorowski, Piotr Bazler, Daniel Chylaszek - Damian Świerblewski, Paweł Buśkiewicz (67. Tomasz Chałas), Hubert Robaszek (70. Patryk Koziara).
Żółte kartki: Michał Łabędzki, Piotr Klepczarek - Damian Świerblewski, Piotr Kosiorowski.
Sędzia: Tomasz Garbowski (Kluczbork).
Widzów: 4300.