Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Dolcan jedzie do wicelidera
Dolcan jedzie do wicelidera

Dolcan jedzie do wicelidera

W najbliższej kolejce Dolcan zagra na wyjeździe z wiceliderem I ligi ŁKS-em. Początek spotkania w piątek o 19:00.

 

Każda zdobycz punktowa zdobyta na ŁKS-ie będzie dla nas sukcesem - powiedział tuż przed wyjazdem do Łodzi trener Robert Moskal. Dolcan przegrał na inaugurację rundy wiosennej na własnym stadionie z GKS-em Katowice 0:1. Ząbkowianie zaprezentowali się w tym spotkaniu przyzwoicie, ale zabrakło skuteczności. Mieliśmy trzy klarowne sytuacje: Robaszek sam na sam, strzał Stańczyka i w końcówce Buśkiewicza. Uważam, że należał nam się przynajmniej remis - mówił na po meczu z GKS-em szkoleniowiec Dolcanu. W Łodzi piłkarze Dolcanu będą chcieli przerwać fatalną passę. W tym sezonie Ząbkowianie w dziewięciu wyjazdów przywieźli tylko trzy punkty (trzy remisy) i zdobyli tylko jedną bramkę (1-11 bilans bramkowy). W spotkaniu z ŁKS-em nie zagra Marcin Stańczyk, który w ostatnim meczu obejrzał czerwoną kartkę.

ŁKS w pierwszej wiosennej kolejce zremisował na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:1 i stracił pozycję lidera. Na kolejną stratę punktów łodzianie nie mogą sobie pozwolić. ŁKS nie przegrał w lidze od czternastu spotkań i z Dolcanem będzie chciał poprawić ten bilans. W piątek trener Andrzej Pyrdoł nie będzie mógł skorzystać z pauzującego za żółte kartki Adriana Woźniczki. W kadrze meczowej łodzian znalazł się za to Patryk Kubicki, który jeszcze jesienią występował w Dolcanie.

Jesienią w Ząbkach ŁKS wygrał 2:0 po golach Marcina Mięciela i Jakuba Koseckiego.