Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Kolejna porażka Dolcanu
Kolejna porażka Dolcanu

Kolejna porażka Dolcanu

Dolcan przegrał siódmy mecz ligowy z rzędu. Tym razem ząbkowianie ulegli w Ząbkach Górnikowi Łęczna 0:1. Bramkę na wagę trzech punktów dla gości zdobył z rzutu karnego Rafał Niżnik.

Spotkanie nie najlepiej zaczęło się dla prowadzonych po raz pierwszy w meczu ligowym przez Roberta Moskala ząbkowian. Już w 5. minucie z powodu zerwania ścięgna Achillesa boisko musiał opuścić Marcin Hirsz. Zastąpił go były gracz Górnika Łęczna, obecnie występujący w Dolcanie Piotr Bazler. Mimo szybkiej roszady optyczną przewagę mieli nasi piłkarze, ale nie potrafili stworzyć sobie sytuacji podbramkowych. Podopieczni trenera Moskala atakowali głównie prawą stroną boiska, gdzie dobrze współpracowali Marcin Korkuć i Piotr Gawęcki. W 33. minucie po dośrodkowaniu tego pierwszego dobrą okazję na zdobycie gola miał Andrzej Stretowicz, ale napastnik Dolcanu nie zdążył zamknąć akcji kolegów. Chwilę później na strzał z dystansu zdecydował się Piotr Kosiorowski. Jednak próba kapitana naszego zespołu była niecelna. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym Dariusza Dadacza na Adrianie Paluchowskim i podyktował rzut karny. Obrońca Dolcanu za to przewinienie obejrzał czerwoną kartkę, a jedenastkę na gola zamienił Rafał Niżnik. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy w poprzeczkę trafił jeszcze Patryk Koziara.

Po przerwie mimo gry w dziesiątkę to Dolcan starał się przejąć inicjatywę i atakował. W 61. minucie powinien być remis, ale Kosiorowski nie trafił do pustej bramki z pięciu metrów. Z biegiem czasu na boisku było co raz bardziej nerwowo, a piłkarze zamiast na grze skupiali się na dyskusjach z sędzią. W końcówce za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić rezerwowy Eivinas Zagurskas. Mimo to wynik nie uległ zmianie.

Dolcan przegrał siódmy kolejny mecz ligowy z rzędu i z jednym punktem na koncie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli I ligi. W następnej kolejce podopieczni trenera Moskala zagrają na wyjeździe z Podbeskidziem Bielko-Biała.

Dolcan Ząbki - Górnik Łęczna 0:1 (0:1)

0:1 - Rafał Niżnik (40. karny)

Dolcan: Rafał Misztal – Marcin Korkuć, Łukasz Wróbel, Tomasz Ciesielski, Dariusz Dadacz, Marcin Hirsz (5. Piotr Bazler), Piotr Kosiorowski, Patryk Koziara, Marcin Stańczyk (42. Grzegorz Piesio), Piotr Gawęcki, Andrzej Stretowicz (63. Arkadiusz Sojka).

Górnik Łęczna: Jakub Wierzchowski – Danijeł Bożkow, Dawid Sołdecki, Veljko Nikitović, Mateusz Pielach, Kamil Stachyra (64. Eivinas Zagurskas), Radosław Bartoszewicz, Rafał Niżnik, Dejan Miloseski (82. Michał Zuber), Adrian Paluchowski, Tomas Pesir

żółte kartki: Korkuć, Stretowicz - Pielach, Zuber, Paluchowski, Zagurkas.

czerwone kartki: Dadacz - Zagurkas (dwie żółte).

sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec).

widzów: 500.